Lauren Bell – od piłkarskiego talentu do gwiazdy krykieta w Indiach – StolicaSportu.pl

Lauren Bell najpiękniejszą krykiecistką na świecie

Lauren Bell
fot. Mpk662, via Wikimedia Commons
Domyślna grafika
Rutek
11 grudnia 2025 01:07
3 minuty czytania

„Najpiękniejsza kobieta w krykiecie” – tak w Indiach witana jest Lauren Bell, nowa gwiazda Royal Challengers Bengaluru. Jeszcze jako 16-latka trenowała w akademii Reading FC, lecz życie poprowadziło ją na zupełnie inną ścieżkę.

Ekscytacja wokół Lauren Bell rośnie z dnia na dzień – w Indiach jej nazwisko pobrzmiewa głośno za każdym razem, gdy pojawiają się doniesienia o Royal Challengers Bengaluru. Angielka, która niedawno podpisała kontrakt opiewający na 76 tysięcy funtów, stała się natychmiastowym fenomenem mediów społecznościowych i ulubienicą lokalnych kibiców. Komentarze na jej profilach, nie tylko sportowe, pełne są zachwytów: „Najpiękniejsza kobieta krykiecistka gra teraz dla najpiękniejszego klubu”, piszą wielbiciele RCB, podkreślając przywiązanie zarówno do zawodniczki, jak i do marki klubu.

Nie jest to jednak standardowa historia sportowej kariery. Lauren Bell miała bowiem zupełnie inne sportowe plany. Do 16. roku życia była związana z piłkarską akademią Reading FC, gdzie szlifowała swój talent na murawie. Z żalem rozstawała się z futbolem, lecz wybór był – jak wspominała – inicjatywą jej rodziców, którzy oczekiwali od niej skonkretyzowania sportowych priorytetów. Sama Bell przyznała w jednym z wywiadów, że jako dziecko biegała głównie w piłkarskich strojach Manchesteru United, a jej dzieciństwo związane było z ogrodem i futbolem. Niemniej to krykiet ostatecznie skradł jej serce i wyznaczył dalszą ścieżkę zawodową.

Zmiana dyscypliny okazała się strzałem w dziesiątkę. Dziś Bell to nie tylko jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci angielskiego krykieta, ale także zawodniczka, na barkach której spoczywa coraz większa odpowiedzialność – bywa otwierającą atak, nierzadko prowadzi linię uderzenia reprezentacji. Po debiucie w czerwcu 2022 roku szybko zdobyła miejsce w pierwszym składzie, a według ICC World Rankings plasuje się na 24. miejscu wśród czołowych światowych miotaczek. Sama określa tę karierę jako „szaloną” – od rezerwowej podczas Mistrzostw Świata 2022 do jednego z filarów angielskiej kadry.

Nie sposób pominąć najwyższego poziomu kobiecego krykieta, jaki można dziś oglądać w Indiach. Sam transfer Bell nie był jedyną głośną wieścią tego sezonu – po indyjskie kluby sięgnęły również Sophie Ecclestone (UP Warriorz), Danni Wyatt-Hodge (Gujarat Giants) czy Nat Sciver-Brunt, która dołączyła do mistrzyń z Mumbai Indians. Jednak to Bell skradła show, czego najlepszym dowodem są reakcje indyjskich fanów i społeczne zainteresowanie jej osobą. W Indiach bardzo ceni się charyzmę i osobowość sportowców, a transfer Angielki do Bengaluru stał się okazją do niespotykanego entuzjazmu.

Bell uczestniczyła ostatnio w Mistrzostwach Świata w krykiecie kobiet, gdzie angielska drużyna dotarła aż do półfinału, ulegając jednak wyraźnie reprezentacji RPA. Ostatecznie tytuł przypadł gospodyniom, a finałowy pojedynek Indii z RPA śledziło na stadionie w Mumbaju aż 45 tysięcy kibiców. Co ciekawe, Indyjki odwróciły losy turnieju po trzy meczowej serii porażek w fazie grupowej, udowadniając, jak szybko sprawy mogą się odmienić na arenie międzynarodowej.

Źródło: dailymail.co.uk

Wybrane dla Ciebie