Osman Bukari rozważa powrót do Serbii
Osman Bukari, piłkarz Widzewa Łódź, po zaledwie pół roku w klubie rozważa powrót do Crvenej Zvezdy Belgrad. Skrzydłowy przyznał, że Serbia i były klub to dla niego coś więcej niż tylko miejsce pracy, a sentyment do Belgradu jest silny.
Widzew znalazł się w trudnym momencie sezonu PKO BP Ekstraklasy. Zespół prowadzony przez Aleksandara Vukovicia okupuje strefę spadkową, mając na koncie 36 punktów. W 31. kolejce łodzianie niemal wywalczyli punkt przeciwko Legii Warszawa, ale gola stracili w 97. minucie, co potwierdziło ich kłopoty na boisku.
Wszystko to dzieje się mimo głośnego transferu zimowego, którym miał być właśnie Osman Bukari. Skrzydłowy, sprowadzony z Austin FC za około 5,5 mln euro, miał wzmocnić ofensywę i stać się gwiazdą ligi. Niestety, rzeczywistość okazała się mniej świetlana; Bukari rozegrał tylko siedem meczów dla Widzewa i nie zdobył ani jednej bramki.
Chęć powrotu do Crveny Zvezdy
Serbskie media od jakiegoś czasu donoszą o możliwym powrocie Bukariego do Crveny Zvezdy Belgrad, gdzie grał w latach 2022–2024 i występował w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Sam zawodnik nie ukrywa sentymentu do tego klubu. W rozmowie z "Meridian Sport" powiedział:
"Serbia to mój dom, Crvena Zvezda to mój klub. Miłość, szacunek i sposób, w jaki ludzie mnie traktowali, to coś, czego nigdy się nie zapomina. Crvena to dla mnie coś więcej, to nie jest zwykły klub."
Pomimo obowiązującego kontraktu z Widzewem do czerwca 2030 roku, Bukari nie wyklucza powrotu do Belgradu, co dla łódzkiego klubu może oznaczać poważne problemy kadrowe w kluczowym momencie sezonu.