Nowe ustalenia ws. śmierci Diogo Joty – sąd ujawnia przyczynę tragedii

Nowe ustalenia ws. śmierci Diogo Joty. Sąd podał przyczynę tragicznego wypadku

Liverpool Diogo Jota
fot. cchana (Wikimedia CC 2.0)
Domyślna grafika
Maro
16 kwietnia 2026 08:51
2 minuty czytania

Sąd wyższy wspólnoty autonomicznej Kastylii i Leonu oficjalnie umorzył sprawę tragicznej śmierci Diogo Joty. Śledztwo wykazało, że do wypadku, w którym zginął były piłkarz Liverpoolu i jego brat, nie przyczyniły się osoby trzecie. Główną przyczyną zdarzenia była usterka pojazdu i nadmierna prędkość. Szczegółowe ustalenia ekspertów zamykają głośną sprawę, która wstrząsnęła środowiskiem piłkarskim latem 2025 roku.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Ostatnie doniesienia dotyczące śmierci Diogo Joty rzucają światło na finał dramatycznego śledztwa. Sąd wyższy wspólnoty autonomicznej Kastylii i Leonu zdecydował o umorzeniu postępowania w sprawie tragicznego wypadku, do którego doszło na autostradzie A52 w pobliżu Cernadilli. Portugalczyk, prowadząc swoje Lamborghini, zginął wraz z bratem Andre Silvą.

Tragedia, która wydarzyła się na początku lipca 2025 roku, zmobilizowała do działania hiszpańską żandarmerię oraz zespoły biegłych z zakresu drogownictwa. Przez kilka miesięcy analizowano przebieg zdarzenia i badano, czy w momencie wypadku w grę wchodziło działanie osób trzecich.

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez telewizję SIC, zgromadzone dowody całkowicie wykluczyły udział osób trzecich w sprawie byłego zawodnika Liverpoolu. Eksperci ustalili, że głównym powodem tragedii była usterka auta. Do zdarzenia doszło podczas nocnej jazdy, kiedy Diogo Jota w trakcie wyprzedzania nagle stracił kontrolę nad pojazdem.

W pojeździe prowadzonym przez piłkarza doszło do pęknięcia opony. To właśnie ten incydent sprawił, że auto zjechało z drogi i bezwładnie uderzyło w barierki przy autostradzie. Raport ekspertów dowodzi dodatkowo, że Jota znacznie przekroczył dopuszczalną prędkość, co spotęgowało dramatyczne skutki wypadku.

Śledczy podsumowali, że był to ciąg niefortunnych okoliczności: awaria techniczna oraz zbyt szybka jazda w godzinach nocnych. W efekcie śledztwa zamknięto sprawę, zamykając tym samym rozdział, który od miesięcy rozgrzewał portugalskie i angielskie media.

Diogo Jota reprezentował barwy Liverpoolu przez pełnych pięć sezonów (2020–2025). W tym czasie rozegrał 182 mecze, wpisując się na listę strzelców aż 65 razy i mając 26 asyst. 

Źródło: Stolica Sportu

Wybrane dla Ciebie