Camavinga i Alexander-Arnold kontuzjowani w meczu z Athletic – Wielkie problemy Realu – StolicaSportu.pl

Nowe kłopoty Realu Madryt: Camavinga i Alexander-Arnold kontuzjowani w meczu z Athletic

Eduardo CAMAVINGA
fot. Fotografías Archimadrid.es (Wikimedia CC 2.0)
Domyślna grafika
Maciek
3 grudnia 2025 22:20
2 minuty czytania

Tego wieczora Real Madryt, prowadzony przez Xabiego Alonso, pokazał się z najlepszej strony w tym sezonie, ale wydarzenia na San Mamés przyniosły mu jednocześnie ogromne kłopoty. Kontuzje dwóch filarów – Trenta Alexander-Arnolda i Eduardo Camavingi – rzuciły cień na wygraną gości i skutecznie ostudziły euforię w ekipie Królewskich.

Real Madryt wybiegł na San Mamés z wyraźną motywacją, by wrócić do punktowania na trudnym terenie. Zespół Xabiego Alonso od pierwszego gwizdka narzucił swoje warunki, nie pozostawiając zbyt wielu złudzeń gospodarzom. Athletic Club, choć próbował swoich sił, nie był w stanie zatrzymać rozpędzonego Realu, a zwłaszcza błyskotliwego Kyliana Mbappé. To on rozkręcił atak gości, a w środku pola duet Camavinga – Tchouaméni po prostu rządził.

Już pierwsza połowa zaznaczyła się jednak ponurym akcentem. Najpierw Trent Alexander-Arnold, po jednym z najlepszych występów w białych barwach, musiał opuścić murawę po groźnej sytuacji z Rebo. Jak poinformowano, Anglik poczuł wyraźny ból w czworogłowym uda i trener Alonso nie miał wyjścia – na boisko wszedł Raúl Asencio.

Niestety, to nie był koniec problemów Królewskich. Po kilku minutach na murawie z grymasem bólu przewrócił się Eduardo Camavinga. Francuz wyraźnie ucierpiał w starciu, jego lewy staw skokowy wykręcił się, a reakcja piłkarza nie pozostawiała wątpliwości, że to coś poważnego. 

Camavinga nie tylko był solidnym wsparciem w środku pola, ale także wykończył jedną z akcji głową po asyście Mbappé, ustalając wynik na 2:0. Po trzytygodniowej przerwie po wcześniejszej kontuzji w kadrze Francji wydawało się, że wrócił na dobre, tymczasem pech dopadł go ponownie w niekorzystnym momencie. Zastąpił go młody Arda Güler, jednak na trybunach dało się wyczuć, że to niepowetowana strata.

Jak podał hiszpański serwis, Real obawia się, że uraz Camavingi wymagać będzie szczegółowych badań, a w klubie narasta niepokój. Scouts działają już na gorąco, by przygotować się na ewentualną dłuższą absencję obu kluczowych piłkarzy, a kibice z niepokojem czekają na oficjalne komunikaty w sprawie zdrowia Camavingi i Alexander-Arnolda.

Źródło: grada3.com

Wybrane dla Ciebie