Neymar pozwany przez byłą kucharkę – żąda 43 tys. euro za nadgodziny – StolicaSportu.pl

Neymar pozwany przez byłą kucharkę. Chodzi o nadgodziny i warunki pracy

Naymar na rozgrzewce
fot. Balkan Photos, via Wikimedia Commons
Domyślna grafika
Leon
7 marca 2026 10:31
2 minuty czytania

Neymara pozwała była kucharka, która zarzuca mu nieuczciwe warunki zatrudnienia oraz brak wypłaty za przepracowane nadgodziny. Sprawa nabrała rozgłosu po doniesieniach portugalskiego dziennika Record, który dotarł do zeznań kobiety. Kwota roszczenia sięga aż 43 tysięcy euro.

Neymar, aktualnie rozgrywający mecze dla FC Santos, ponownie został bohaterem nagłówków, ale tym razem powód jest zupełnie inny niż boiskowe popisy. Brazylijczyk został pozwany przez swoją byłą kucharkę, która domaga się wypłaty niezapłaconych nadgodzin oraz zwrotu kosztów leczenia.

Początki konfliktu sięgają listopada 2023 roku. Wtedy to 35-letnia kucharka postanowiła działać na drodze sądowej po tym, jak miała być zatrudniona bez umowy, pracując nawet 60 godzin tygodniowo za stawkę 15 euro za godzinę. Według jej relacji była zmuszana do pracy również dwa tygodnie przed urodzeniem czwartego dziecka.

Sprawa nieco ucichła na pewien czas, ale – jak się okazuje – kobieta nie odpuszcza. W piątek (6 marca) w mediach pojawiły się informacje o pozwie skierowanym przeciwko Neymarowi. Portugalczycy z "Record" przywołują słowa byłej pracownicy: kucharka miała pracować nawet do 16 godzin na dobę, gotując codziennie dla 150 osób w rio de Janeiro, gdzie Neymar ma swoją willę. Bywało, że kończyła pracę o 23:00, a nawet o północy, chociaż zgodnie z grafikiem powinna rozpoczynać zmianę o 7:00 i kończyć o 17:00.

Kobieta twierdzi, że »pracowała do 16 godzin dziennie, gotując codziennie dla nawet 150 osób w rezydencji sportowca w Rio de Janeiro. Zeznała, iż w niektórych przypadkach godziny pracy wydłużały się do 23:00, a nawet północy, mimo że w grafiku wpisane były zmiany od 7:00 do 17:00«.
"Record"

Na tym jednak nie koniec zarzutów. Kucharka wskazuje, że musiała dźwigać ciężkie, 10-kilogramowe kawałki mięsa, co miało przyczynić się do poważnych problemów z plecami i późniejszego zapalenia stawu biodrowego. Wszystko to doprowadziło do żądania od Neymara rekompensaty w wysokości 43 tys. euro, obejmującej zaległe nadgodziny oraz wydatki na leczenie.

Co ciekawe, do tej pory przedstawiciele Brazylijczyka nie udzielili żadnego komentarza w tej sprawie. Neymar, choć jeszcze niedawno rozważano jego powrót do Europy, wciąż gra w ojczyźnie i właśnie na rodzimym rynku będzie musiał zmierzyć się z tym niecodziennym pozwem.

Źródło: Record

Wybrane dla Ciebie