Lewandowski błysnął przeciwko Messiemu. Gol Polaka ozdobą meczu Chicago Fire
Już w 10. minucie meczu z Interem Miami Robert Lewandowski wykorzystał swoją szansę i precyzyjnym strzałem otworzył wynik spotkania. Chicago Fire mogło poczuć się pewnie, jednak Lionel Messi wraz z Casemiro po przerwie wyrównali stan rywalizacji. Bohaterem wieczoru znów był jednak kapitan reprezentacji Polski, który notuje już szóste trafienie w sezonie MLS.
Robert Lewandowski nie daje o sobie zapomnieć kibicom w Stanach Zjednoczonych. W pojedynku Chicago Fire z Interem Miami, na stadionie pojawiły się tysiące fanów liczących na emocje – i już w 10. minucie doczekali się pierwszego trafienia. Lewandowski efektownie wykończył akcję gospodarzy, kierując piłkę do siatki po precyzyjnym strzale. To już szósta bramka Polaka w trwającym sezonie MLS, która tylko podkreśla jego rosnącą rolę w ekipie z Chicago.
Przez większą część meczu to gospodarze mogli cieszyć się prowadzeniem. Inter Miami jednak nie odpuszczał – zwłaszcza że na murawie brylował Lionel Messi. Po przerwie Argentyńczyk popisał się dokładnym podaniem, wypuszczając w pole karne Casemiro. Były gracz Manchesteru United oraz Realu Madryt pokazał klasę, zachowując spokój i doprowadzając do remisu.
Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 1:1. Dla Lewandowskiego każde kolejne trafienie tylko umacnia jego pozycję w lidze. Przed nim kolejne wyzwania – Chicago Fire zmierzy się w najbliższym czasie z New England Revolution i Nashville SC. Potem napastnika mogą pochłonąć już zgrupowanie reprezentacji Polski oraz ważne mecze dla kadry.