Czechy, Turcja i Bośnia sensacyjnie w finałach mundialu! Wielki dramat Włochów – StolicaSportu.pl

Włosi za burtą, sensacja w barażach!

FIFA mistrzostwa 2026
fot. FIFA
Domyślna grafika
Igor
31 marca 2026 23:41
3 minuty czytania

Trudno wyobrazić sobie mistrzostwa świata bez reprezentacji Włoch, ale po dramatycznej serii rzutów karnych to właśnie czterokrotni mistrzowie globu żegnają się z marzeniami o występie na największej piłkarskiej scenie. Emocje sięgnęły zenitu również w Pradze, gdzie Duńczycy po raz drugi zostali rozstrzelani w konkursie jedenastek, a Turcy potwierdzili swoją skuteczność w wyjazdowym starciu z Kosowem. Czesi, Turcy i sensacyjnie Bośniacy uzupełnili skład europejskich finalistów mundialu.

Mundial bez reprezentacji Włoch stał się faktem. Tegoroczne baraże wyłoniły ostatnich finalistów ze Starego Kontynentu, ale wydarzenia na boiskach jeszcze długo będą echem odbijać się wśród kibiców i ekspertów. Europa dostała solidną dawkę piłkarskiego dramatu – od festiwalu nerwów w Pradze po szok w Sarajewie.

Najwięcej emocji przyniósł finał baraży w Pradze, gdzie Czesi walczyli z Duńczykami. Gospodarze błyskawicznie otworzyli wynik – Pavel Sulc już w 3. minucie wykorzystał wypracowaną akcję. Danię zawiodła skuteczność w fazie grupowej, eliminując się wtedy z bezpośredniego awansu, ale w barażach nie odpuszczali. Joachim Andersen w 72. minucie doprowadził do remisu. Bramka na 1:1 podgrzała atmosferę i wymusiła dogrywkę, do której lepiej weszli Czesi, odzyskując prowadzenie po trafieniu Ladislava Krejciego – piłka wpadła do siatki w setnej minucie rywalizacji.

Duńczycy pokazali charakter, gdy na dziewięć minut przed końcem dogrywki Kasper Hogh znów wyrównał stan gry. O awansie musiały więc zadecydować rzuty karne. Konkurs rozpoczął się fatalnie dla gości – Rasmus Hojlund trafił w poprzeczkę. Kolejne nieskuteczności – Anders Dreyer nie pokonał czeskiego bramkarza Mateja Kovara, a Mathias Jensen posłał piłkę nad bramką. Po drugiej stronie niezwykłą odporność pokazał Michal Sadilek, który zamknął serię i został bohaterem Czech.

W innym barażowym finale Turcy zagrali o wszystko z Kosowem. Choć spotkanie w Prisztinie było zamknięte, to właśnie zespół gości statystycznie więcej utrzymywał się przy piłce i stwarzał groźniejsze sytuacje. Przełom nastąpił w 58. minucie, kiedy Kerem Akturkoglu wykorzystał swój moment i zapewnił awans Turcji. Kosowo na ten historyczny awans musi jeszcze poczekać.

Szczególne napięcie towarzyszyło starciu Włochów z Bośnią i Hercegowiną. Drużyna Italii sięgnęła po mocny skład i początek wydawał się dla nich wymarzony – już w 15. minucie na listę strzelców wpisał się Moise Kean. Wydawało się, że Włosi kontrolują wydarzenia mimo gry w osłabieniu po czerwonej kartce dla Alessandro Bastoniego (faul taktyczny, 41. minuta). Gol Harisa Tabakovicia w 79. minucie wyrównał sytuację, doprowadzając do dogrywki, gdzie o zwycięstwie nie zadecydowały już bramki, a nerwy ze stali przy jedenastkach.

W serii rzutów karnych selekcja Italii zupełnie się rozpadła. Francesco Esposito chybił już w pierwszej serii, a Bryan Cristante obił poprzeczkę w kolejnej. Decydujący cios zadał Esmir Bajraktarevic, dając Bośniakom historyczny bilet na mundial. Włosi opuszczają turniej, mimo bardzo mocnego personalnie składu. Tak właśnie na własne życzenie popadli w rozpacz i będą przyglądać się wielkiej piłce z boku.

Wyniki finałów baraży o awans do mistrzostw świata:

  • Bośnia i Hercegowina – Włochy 1:1 (1:1, 0:1), karne 4:1Gole: Kean 15' – Tabakovic 79'
  • Kosowo – Turcja 0:1 (0:0)Gol: Akturkoglu 58'
  • Czechy – Dania 2:2 (1:1, 1:0), karne 3:1Gole: Sulc 3', Andersen 72', Krejci 100', Hogh 111'
Źródło: Stolica Sportu

Wybrane dla Ciebie