FIFA przyznaje rekordowe premie dla uczestników mistrzostw świata
Prezes FIFA Gianni Infantino nie owijał w bawełnę – nadchodzące mistrzostwa świata to piłkarski i finansowy przełom. Po raz pierwszy udział wezmą aż 48 reprezentacji, a premie za sam awans wzrosły do dziesięciu milionów dolarów. Nagroda za tytuł mistrza świata? Już 50 milionów. FIFA zdecydowała się także wzmocnić wsparcie dla federacji pod kątem przygotowań i logistyki. Oficjalnie – budżet premii i dopłat na mundial 2026 pobił historyczne rekordy.
Mundial 2026 przyniesie nie tylko sportową rywalizację na niespotykaną dotąd skalę, ale i przełom finansowy. Podczas kongresu FIFA w Vancouver przegłosowano znaczące zwiększenie premii dla federacji narodowych, które zagrają w finałach mistrzostw świata.
Nadchodzący turniej, którego gospodarze to Kanada, Meksyk oraz Stany Zjednoczone, będzie historyczny z jeszcze jednego powodu – liczba uczestników wzrośnie do 48 drużyn. Przez lata mundial kojarzył się z udziałem 32 reprezentacji, tymczasem od czerwca przyszłego roku elitarny klub powiększy się niemal o połowę.
Wcześniejsze prognozy mówiły o dziewięciu milionach dolarów premii za sam awans oraz półtora miliona na przygotowania. Jednak FIFA postanowiła poprawić ten wynik. Jak ogłoszono podczas kongresu w Kanadzie, każda federacja otrzyma po 10 milionów dolarów za awans do turnieju oraz 2,5 miliona dolarów z przeznaczeniem na przygotowania. Łączna pula premii sięgnie teraz aż 871 milionów dolarów – to wzrost o niemal 150 milionów względem poprzednich Mistrzostw Świata.
O podwyżki zatroszczono się także w kwestii kosztów logistycznych. FIFA podniosła zarezerwowany na ten cel budżet do 16 milionów dolarów. Każda federacja otrzyma z tego tytułu 333 tysiące dolarów. To wszystko przekłada się na olbrzymią skalę inwestycji w narodowe reprezentacje przed jedną z największych imprez w historii futbolu.
Same nagrody za końcowe pozycje też robią wrażenie: zwycięzca mundialu zgarnie 50 milionów dolarów. Srebrni medaliści mogą liczyć na 33 miliony, ekipa z brązowym medalem otrzyma 29 milionów, a czwarta drużyna na świecie wyjedzie bogatsza o 27 milionów.
Jesteśmy dumni, że FIFA jest w najbardziej stabilnej sytuacji finansowej w historii, co pozwala nam pomagać federacjom w bezprecedensowy sposób. To kolejny przykład tego, jak nasze zasoby są reinwestowane w futbol
Mundial w Ameryce Północnej rozpocznie się 11 czerwca i potrwa do 19 lipca. Na trybunach spodziewanych jest nawet sześć i pół miliona kibiców z niemal każdego zakątka świata. Wszystko wskazuje na to, że sportowe emocje pójdą w parze z rekordami na kontach światowych federacji.