Jan Urban ocenia losowanie baraży MŚ 2026. Selekcjoner nie owijał w bawełnę
Jan Urban po losowaniu baraży do MŚ 2026 nie gryzł się w język – trafiamy na Albanię w półfinale przed własną publicznością i selekcjoner uważa nas za faworyta. “Nie możemy narzekać”, podsumował Urban.
Jan Urban nie krył satysfakcji tuż po losowaniu baraży do Mistrzostw Świata 2026. Selekcjoner Polaków, stojąc przed kamerą Meczyki.pl, na bieżąco komentował wyniki losowania w szwajcarskim Zurychu. Nadchodzące baraże to nie lada wyzwanie, jednak Urban podkreślił, że okoliczności dają podstawy do optymizmu, bo w półfinale rozgrywek Biało-czerwoni podejmą Albanię na Stadionie Narodowym.
Jak sam ujął: "Nie możemy narzekać. Gramy pierwsze spotkanie z Albanią u siebie i jesteśmy faworytem, nie boję się tego powiedzieć. Wiadomo, że w jednym meczu może się wszystko wydarzyć, ale gramy na własnym boisku i musimy ten atut wykorzystać po to, żeby zagrać w finale baraży" – selekcjoner wprost postawił sprawę.
Dyskusja na temat ewentualnego finału to osobna sprawa – tam Polacy trafią na Ukrainę albo Szwecję, i to już na obcym terenie. Urban daleki był od narzekania na układ rozgrywek: "To już by było troszeczkę za dużo szczęścia, bo jednak mogliśmy trafić gorzej w pierwszym półfinale. Wydaje mi się, że dobrze trafiliśmy, natomiast to już byłaby pełnia szczęścia: grać u siebie. Zobaczymy, kto wygra ten drugi półfinał. Powiem tak: jeśli chcemy jechać na MŚ, jeśli chcemy tam zagrać dobre zawody, to trzeba się tam dostać i w barażach trzeba wygrać, niezależnie z kim grasz. Jeśli tego nie zrobisz, to na samych mistrzostwach też byś niewiele osiągnął."