Joel Valencia wspiera Partyzanta Leszno po zakończeniu profesjonalnej kariery – StolicaSportu.pl

Mistrz Polski z Piastem i z Legią kończy karierę. Ale zagra w lidze okręgowej

PKO EKSTRAKLASA LEGIA WARSZAWA - STAL MIELEC JOEL VALENCIA  GRZEGORZ TOMASIEWICZ
fot. Marcin Szymczyk
Domyślna grafika
Eryk
3 marca 2026 17:09
3 minuty czytania

„Nie zdobyłem Mistrzostw Świata ani Złotej Piłki, ale spełniłem swoje marzenia” – tym wyznaniem Joel Valencia podsumował zamknięcie rozdziału z profesjonalną piłką. Jednak ekwadorski pomocnik nie żegna się z boiskiem na dobre. Zaledwie chwilę po ogłoszeniu końca profesjonalnej kariery, Valencia ogłosił dołączenie do Partyzanta Leszno, zasilając skład drużyny z warszawskiej ligi okręgowej. To transfer wykraczający poza schematy tej klasy rozgrywkowej i jasny sygnał, że piłka wciąż daje mu frajdę.

Joel Valencia, uznany za najlepszego piłkarza Ekstraklasy w sezonie 2018/19, zakończył grę na najwyższym poziomie, ale szybko znalazł nowe miejsce na mapie polskiego futbolu. Popularny Ekwadorczyk postanowił dołączyć do Partyzanta Leszno, drużyny zajmującej czternaste miejsce w jednej z warszawskich lig okręgowych.

Niewiele wcześniej Valencia ogłosił w mediach społecznościowych, że kończy profesjonalną karierę. W emocjonalnym wpisie podkreślił znaczenie wsparcia od bliskich i własnego uporu. Jak przyznał: „Jestem żywym dowodem. Nie zdobyłem Mistrzostw Świata ani Złotej Piłki, ale spełniłem wszystkie swoje marzenia. Jakie były szanse, że dzieciak z Ekwadoru przemierzy różne kraje i zostanie najlepszym piłkarzem w jednym z nich? Bardzo małe. Więc śnijcie - i śnijcie o wielkich rzeczach”.

Jestem żywym dowodem. Nie zdobyłem Mistrzostw Świata ani Złotej Piłki, ale spełniłem wszystkie swoje marzenia. Jakie były szanse, że dzieciak z Ekwadoru przemierzy różne kraje i zostanie najlepszym piłkarzem w jednym z nich? Bardzo małe. Więc śnijcie – i śnijcie o wielkich rzeczach.
Joel Valencia 

Wieść o transferze Valenci do Partyzanta Leszno pojawiała się już wcześniej, gdy Łukasz Olkowicz z „Przeglądu Sportowego Onet” donosił o zainteresowaniu klubem trzydziestojednoletniego pomocnika. Teraz już oficjalnie – Valencia został zawodnikiem Partyzanta, a klub potwierdził jego dołączenie w swoich komunikatach.

– To transfer, który wykracza poza standardowe schematy na tym poziomie rozgrywkowym. Na boisku wniesie jakość i doświadczenie. Poza nim – profesjonalizm i spokój. Prywatnie to bardzo dobry, otwarty człowiek, który świetnie odnalazł się w naszym środowisku. To jednak nie wszystko. Wraz z jego dołączeniem do klubu startuje również dodatkowy projekt, o którym umieścimy informację wkrótce – czytamy w komunikacie zespołu.

Valencia grał wcześniej m.in. dla Piasta Gliwice, z którym w 2019 roku zdobył mistrzostwo Polski oraz tytuł najlepszego piłkarza Ekstraklasy. Trafił także do Legii Warszawa, z którą sięgnął po kolejny tytuł mistrzowski, ale prezentował się bardzo słabo. Był zawodnikiem Brentfordu i gościnnie pojawił się w zespołach AD Alcorcón czy De Graafschap. Po ostatnim powrocie do Polski, jego ścieżka wiodła przez Zagłębie Sosnowiec i Znicz Pruszków – w obecnym sezonie zaliczył ledwie 3 występy w I lidze.

Źródło: Partyzant Leszno

Wybrane dla Ciebie