Mircea Lucescu rezygnuje z prowadzenia Rumunii
Mircea Lucescu zdecydował się ustąpić ze stanowiska selekcjonera reprezentacji Rumunii. Powodem jest pogarszający się stan zdrowia 80-letniego trenera, który przeszedł niedawno poważny incydent podczas odprawy drużyny. Rumunia żegna trenerską legendę, choć Lucescu nie zamierza całkowicie rezygnować z piłki i dalej będzie wspierał federację, teraz już w innej roli. Nadzieje na przyszłość pokłada w młodym pokoleniu, któremu ma pomagać nowy selekcjoner.
Mircea Lucescu zdecydował o natychmiastowej rezygnacji z funkcji selekcjonera reprezentacji Rumunii, tłumacząc to stanem zdrowia. Oficjalne potwierdzenie przekazała już krajowa federacja, kończąc tym samym kolejny rozdział kariery jednej z największych postaci w historii rumuńskiego futbolu.
Atmosfera wokół kadry Rumunii w ostatnich dniach była daleka od spokojnej. Po przegranej z Turcją, która przekreśliła szanse na awans do Mistrzostw Świata, kibice musieli zmierzyć się z kolejną wiadomością – 80-letni szkoleniowiec stracił przytomność podczas odprawy przed meczem ze Słowacją i błyskawicznie trafił do szpitala.
Trener, choć już wraca do zdrowia, nie miał złudzeń co do dalszej pracy z zespołem. Jak zdradził w rozmowie z Golazo.ro, podjął decyzję, mając na uwadze własne zdrowie oraz przyszłość reprezentacji. Trudno o lepszy dowód odpowiedzialności:
Koniec jest nieodwołalny. Najważniejsze jednak, że wierzę w potencjał młodszej generacji. Z odpowiednim wsparciem i nowym selekcjonerem ta drużyna zdziała wiele dobrego.
Niedługo później tamtejsza federacja wydała oficjalny komunikat, dziękując Lucescu za „niebywałą, ponad 60-letnią drogę w służbie futbolu jako piłkarz i trener, za wszystkie emocje, radości i pasję przekazaną rumuńskiej piłce oraz pokoleniom kibiców”.
Răzvan Burleanu, prezes federacji, podkreślił, że Lucescu wciąż pozostanie blisko piłki, choć teraz w administracyjnych strukturach organizacji. Jego obecność może okazać się cennym wsparciem dla szkoleniowców i młodych zawodników.
Kariera Mircei Lucescu w reprezentacji to dwie kadencje – najpierw prowadził „Tricolorii” i wprowadził Rumunię na EURO 1984, później wrócił do pracy w lecie 2024 roku. W ostatnim okresie zanotował 11 wygranych, jeden remis i sześć porażek.
Źródła związane ze środowiskiem futbolowym, w tym Fanatik.ro, wskazują, że za sterami reprezentacji zasiądzie Gheorghe Hagi.