Monaco wycenia Maghnesa Akliouche na 60 milionów. Kolejka chętnych
Sensacyjna informacja z Ligue 1 – AS Monaco otwiera drzwi do transferu Maghnesa Akliouche już tej zimy. 23-letni pomocnik ma wzbudzać gorące zainteresowanie tuzów europejskiej piłki, a klub z Księstwa zamierza zarobić na nim nawet 60–65 milionów euro. Trener Sébastien Pocognoli nie ukrywa, że decyzja należy do zawodnika, a lista potencjalnych chętnych prezentuje się imponująco.
Głośno o Maghnesie Akliouche – ofensywny pomocnik AS Monaco może zmienić klub już tej zimy. Według informacji przekazanych przez Ekrema Konura, klub z Księstwa liczy na kwotę rzędu 60–65 milionów euro, co byłoby jednym z większych sprzedaży tej zimy. Akliouche pozostaje związany z Monaco kontraktem aż do 2028 roku, ale już teraz uważany jest za jeden z największych talentów Ligue 1.
Trener Sébastien Pocognoli nie zamierza blokować decyzji swojego gracza, przyznając na konferencji prasowej: „Liczę na wszystkich w drugiej części sezonu, ale Maghnes jest wolny, by podjąć własne decyzje. To jego przyszłość i tylko on o niej zdecyduje”. Takie słowa jasno sugerują, że sztab szkoleniowy przygotowuje się na możliwe odejście kluczowego pomocnika. Jeśli dojdzie do sprzedaży, klub błyskawicznie zasili budżet na zimowe ruchy transferowe.
Wśród zainteresowanych Akliouche wymienia się całą piłkarską śmietankę. Na czele listy widnieje Paris Saint-Germain, ale swoje macki wyciągają także Manchester City, Liverpool, Manchester United, Newcastle oraz Tottenham. To jednak nie koniec, bo jak przekazuje wspomniany Konur – sporo do powiedzenia mają giganci Serie A: Juventus, Inter, Milan. Swojego szczęścia próbuje również Atlético Madryt, dla którego Akliouche może być kluczowym wzmocnieniem drugiej linii.
Transfer ewentualnego reprezentanta Francji stałby się hitem zimowego okna, a Monaco niespodziewanie zyskałoby potężny zastrzyk gotówki. To otworzyłoby pole do przebudowy zespołu jeszcze przed rundą rewanżową w Ligue 1.