PSG rozbija Chelsea i awansuje w Lidze Mistrzów – dominacja obrońców tytułu – StolicaSportu.pl

PSG pokazuje siłę w Lidze Mistrzów. Gromi Chelsea w Londynie

Khvicha Kvaratskhelia Chwicza Kwaracchelia
fot. Paté kroute (Wikimedia CC Zero)
Domyślna grafika
Maro
17 marca 2026 22:49
2 minuty czytania

Już po pierwszym spotkaniu dwumeczu Paris Saint-Germain wypracowało potężną przewagę nad Chelsea FC, zdobywając pięć goli na Parc des Princes. Rewanż w Londynie od początku przebiegał pod dyktando mistrzów Francji, a błędy defensywy gospodarzy zostały szybko wykorzystane przez Chwicza Kwaracchelię oraz Bradleya Barcolę. Wynik rewanżu – 3:0 – przypieczętował pewny awans PSG do kolejnej rundy Ligi Mistrzów, gdzie podopiecznych Luisa Enrique czeka rywal mocniejszy spośród pary Galatasaray Stambuł – Liverpool FC.

Zespół Paris Saint-Germain nie pozostawił złudzeń swoim rywalom w dwumeczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Po efektownym zwycięstwie we własnym stadionie 5:2, podopieczni Luisa Enrique kontrolowali rewanż od pierwszego gwizdka. Pierwszy cios przyszedł już w 6. minucie. Mamadou Sarr nie poradził sobie z piłką po kopnięciu Matwieja Safonowa, co wykorzystał najskuteczniejszy w tej parze Chwicza Kwaracchelia. Gruzin precyzyjnym uderzeniem otworzył wynik spotkania.

Chelsea próbowała odpowiedzieć, ale szybko do głosu znów doszli goście. W 14. minucie błąd gospodarzy w rozegraniu bezlitośnie wykorzystał Bradley Barcola, dobijając The Blues po akcji z Warrenem Zaire'em-Emerym oraz Achrafem Hakimim. Po tej bramce wynik dwumeczu właściwie nie zostawiał nadziei na londyński zwrot akcji.

Do przerwy gospodarze stwarzali pojedyncze okazje, między innymi Cole Palmer oddał groźny strzał, a Jorrel Hato próbował zaskoczyć Matwieja Safonowa. PSG bez nerwów odpierało ataki i zeszło do szatni z dwiema bramkami przewagi.

Po przerwie trener Chelsea postawił na zmiany, licząc na ożywienie gry. Jednak zamiast gola kontaktowego, obejrzał kolejną bramkę dla PSG. W 62. minucie po firmowej akcji na lewym skrzydle Vitinha razem z Kwaracchelią rozgrywali piłkę, następnie dośrodkował Achraf Hakimi, a całość sfinalizował Senny Mayulu ustalając rezultat.

Ostatnie minuty nie przyniosły zmian. Chelsea nie potrafiła zagrozić francuskim obrońcom, a z murawy przedwcześnie został zniesiony Tosin Adarabioyo, co tylko dopełniło fatalnego obrazu gospodarzy. PSG natomiast pewnie dograło spotkanie, nie pozostawiając złudzeń, która ekipa w tym dwumeczu rządziła na boisku.

Chelsea FCParis Saint-Germain 0:3 (0:2)
0:1 Chwicza Kwaracchelia 6
0:2 Bradley Barcola 14
0:3 Senny Mayulu 62

Statystyki meczowe dostarczony przez Superscore

Źródło: Stolica Sportu

Wybrane dla Ciebie