Pedro Neto przeprasza chłopca po incydencie w meczu Chelsea z PSG – StolicaSportu.pl

Pedro Neto przeprasza po incydencie na Parc des Princes

Pedro Neto
fot. Timmy96 (Wikimedia)
Domyślna grafika
Maro
12 marca 2026 12:56
2 minuty czytania

W końcówce dramatycznego starcia Chelsea z PSG w 1/8 finału Ligi Mistrzów na Parc des Princes emocje sięgnęły zenitu. Pedro Neto w ferworze walki odepchnął chłopca od podawania piłek, co wywołało boiskowy chaos. Portugalczyk nie zwlekał z przeprosinami po meczu — chłopiec dostał od niego koszulkę, a Neto zapewniał, że przepraszał „około trzydzieści pięć razy”.

Pod wpływem kolejnych ciosów, atmosfera w obozie londyńczyków zrobiła się gęsta. Swoje emocje stracił Pedro Neto. Portugalczyk, walcząc o szybkie wznowienie gry, popchnął jednego z chłopców od podawania piłek. Chłopiec upadł na murawę, trzymając się za twarz. To zachowanie rozpaliło boiskową awanturę i sprowokowało ostrą wymianę zdań pomiędzy piłkarzami obu drużyn. Ostatecznie sędzia zapanował nad sytuacją i gra została wznowiona bez większych konsekwencji dyscyplinarnych.

Gdy emocje opadły i rozbrzmiał końcowy gwizdek, Neto nie pozostał obojętny na wcześniejsze wydarzenia. Portugalczyk wrócił do skrzywdzonego chłopca, objął go i przekazał swoją koszulkę. Jak przyznał, było mu bardzo przykro, a bariera językowa mogła utrudnić przeprosiny, jednak wsparcie uzyskał ze strony Vitinhii, który pomógł z tłumaczeniem.

– Jest mi przykro i czułem, że muszę go przeprosić. Mój francuski nie jest najlepszy, ale podszedł Vitinha i mi pomógł. Na końcu chłopak od podawania piłek śmiał się, a ja dałem mu koszulkę i przeprosiłem około trzydzieści pięć razy – tłumaczył Neto po spotkaniu w Paryżu.

Źródło: Eurosport

Wybrane dla Ciebie