Kylian Mbappe kontuzjowany
Nagła decyzja: Kylian Mbappé nie wyjdzie na murawę w starciu Realu Madryt z Benficą. Kapitan reprezentacji Francji od dłuższego czasu zmagał się z bólem kolana, a szczegółowe badania potwierdziły konieczność przerwy. Klub i trener Álvaro Arbeloa jeszcze w ostatniej chwili liczyli na jego udział, jednak ostatecznie zdrowie napastnika okazało się ważniejsze. Kibice Królewskich muszą uzbroić się w cierpliwość, bo powrót gwiazdy pozostaje wielką niewiadomą.
Kylian Mbappé znalazł się poza kadrą Realu Madryt na rewanżowy mecz z Benficą w fazie play-off Ligi Mistrzów. Francuski dziennik L’Equipe informuje, że sprawa jest przesądzona – napastnik potrzebuje natychmiastowego odpoczynku, a czas jego nieobecności na boisku pozostaje nieokreślony.
Kłopoty zdrowotne zawodnika ujawniły się ponownie podczas porannego treningu. Mbappé nagle go przerwał z powodu bólu w lewym kolanie, a przeprowadzone późniejsze badania brutalnie pokazały, że uraz wciąż nie został wyleczony. Wieczorem nastroje w obozie Królewskich były już dalekie od optymizmu – prywatnie nikt nie wierzył, że atakujący pojawi się tego wieczoru na murawie przeciwko ekipie z Lizbony. Klub błyskawicznie wdrożył niezbędny plan leczenia, bo czas gra tutaj kluczową rolę.
Choć jeszcze przed południem trener Álvaro Arbeloa otwarcie deklarował, że "Kylian jest gotowy do gry, i właśnie to jest dziś najważniejsze", sytuacja drastycznie się zmieniła. Szkoleniowiec podkreślał, jak wielki wysiłek wkłada jego gwiazda w to, by pomagać zespołowi: "To zawodnik robiący różnicę. Myślę, że każdy obrońca, który ma go przed sobą, wie, że w każdej akcji może rozstrzygnąć mecz" – argumentował, dając wyraźnie do zrozumienia, że oczekuje od niego występu.
Według doniesień L’Equipe Francuz już od półtora miesiąca zmaga się z bólem – wynika on z przeciążenia, które szczególnie dokucza mu przy szybkim przyspieszaniu i zmianach kierunku. Takich ograniczeń wcześniej nie doświadczał. Klubowi medycy ostrzegają, że przeciąganie sytuacji groziłoby poważniejszą kontuzją, a na takim scenariuszu ucierpieliby wszyscy: Real Madryt straciłby jednego z kluczowych zawodników na końcówkę sezonu, a sam Mbappé ryzykowałby utratę formy i zdrowia tuż przed nadchodzącymi mistrzostwami świata – co dla niego samego jest absolutnym priorytetem.
Przynajmniej przez najbliższe dziesięć dni Mbappé nie pojawi się na boisku – ominie go domowy pojedynek z Getafe oraz wyjazd do Vigo w La Lidze. Ewentualny powrót do kadry na pierwszy mecz 1/8 finału Ligi Mistrzów (10 lub 11 marca, przy udanym awansie Królewskich) jest dziś ogromnym znakiem zapytania. Niewykluczone też, że klub będzie naciskać, by piłkarz odpoczywał dłużej – zwłaszcza podczas marcowej przerwy reprezentacyjnej, gdy Francja wybiera się na tournée do Stanów Zjednoczonych. Jak podkreśla L’Equipe, Mbappé ma być obecny podczas wyjazdu bez względu na to, czy będzie mógł zagrać.