Koszmar Hugo Ekitike. Poważna kontuzja i 9 miesięcy przerwy
Liverpool musi zmierzyć się z wielką stratą – Hugo Ekitike doznał poważnej kontuzji w rewanżowym meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów przeciwko PSG. Francuski napastnik zerwał prawe ścięgno Achillesa i będzie pauzował przez co najmniej dziewięć miesięcy. To oznacza nie tylko koniec obecnego sezonu dla Ekitike, ale też absencję podczas nadchodzących mistrzostw świata i startu przyszłej kampanii. Pierwsze oceny były już niepokojące, a wieści potwierdzili dziennikarze „L’Equipe”.
Liverpool stoi przed dużym problemem – Hugo Ekitike doznał poważnej kontuzji w trakcie rewanżowego meczu ćwierćfinałowego Ligi Mistrzów UEFA z Paris Saint-Germain. Francuski napastnik padł na murawę bez kontaktu z rywalem, trzymając się za prawą stopę i wyraźnie cierpiąc. Został zniesiony z boiska na noszach podczas przegranego 0:2 spotkania. Na potwierdzenie pierwszych prognoz nie trzeba było długo czekać; jak informuje „L’Equipe”, Ekitike zerwał prawe ścięgno Achillesa.
Szkoleniowiec Liverpoolu Arne Slot nie krył zmartwienia tuż po końcowym gwizdku. Jak przyznał, „wszyscy widzieliśmy, że to nie wyglądało dobrze”. Holender nie chciał spekulować na temat szczegółów, ale dodał, że obrazek z boiska był bardzo niepokojący.
Diagnoza potwierdzona przez francuską prasę to ponury scenariusz dla 23-letniego zawodnika. Według ustaleń „L’Equipe” Ekitike czeka minimum dziewięć miesięcy przerwy w jakiejkolwiek aktywności sportowej. To oznacza, że piłkarz nie wystąpi nie tylko w końcówce bieżącego sezonu, ale także opuści zbliżające się mistrzostwa świata oraz znaczną część następnych rozgrywek klubowych.
Były napastnik Eintrachtu Frankfurt, który w ostatnich tygodniach był ważną postacią w układance Liverpoolu, doznał wyjątkowo pechowej kontuzji właśnie wtedy, gdy mógł odegrać kluczową rolę zarówno w klubie, jak i w reprezentacji Francji. Eksperci podkreślają, że tego typu urazy są trudne i wymagają długotrwałej rehabilitacji, nawet w najbardziej optymistycznym wariancie.