FC Barcelona ostrożnie z powrotem Frenkiego de Jonga | Liga Mistrzów – StolicaSportu.pl

Kontuzja Frenkiego de Jonga komplikuje plany Barcelony przed Ligą Mistrzów

Frenkie de Jong Bartosz Kapustka
Domyślna grafika
Maciek
6 kwietnia 2026 17:44
3 minuty czytania

Barcelona tuż przed ćwierćfinałem Ligi Mistrzów przeciwko Atletico Madryt musi radzić sobie bez Frenkiego de Jonga. Holender co prawda mocno naciskał na szybki powrót, ale klub podjął decyzję o szczególnej ostrożności, nie chcąc ryzykować pogłębienia urazu w tak kluczowym momencie sezonu. Absencja de Jonga oraz Marc'a Bernala znacząco ogranicza pole manewru Hansiemu Flickowi w środku pola. Sztab katalońskiego klubu wyraźnie stawia na bezpieczeństwo zawodników, nawet kosztem ważnego meczu.

FC Barcelona ma poważny problem tuż przed pierwszym ćwierćfinałem Ligi Mistrzów przeciwko Atletico Madryt. Frenkie de Jong nie wróci na boisko w zaplanowanym na środę meczu na Spotify Camp Nou. Pomocnika wciąż wyklucza kontuzja mięśniowa, którą odniósł pod koniec lutego na treningu. Blisko miesiąc poza składem nie wpłynął jednak na jego determinację.

Jak podaje dziennik SPORT, de Jong bardzo chciałby przyspieszyć swój powrót. Przeprowadzał już samodzielne treningi obok pełnowymiarowych zajęć reszty zespołu. To jednak nie przekonało sztabu medycznego i trenera – Barcelona zdecydowanie stawia na ostrożność, nie chcąc dopuścić do ponownego urazu podczas newralgicznej fazy sezonu, gdy drużyna walczy jeszcze na dwóch frontach.

Sztab rozpoczął tydzień z pełnym treningiem wszystkich dostępnych zawodników, ale De Jong szkolił się osobno. To potwierdziło, że nie znajdzie się w kadrze na premierowy mecz z Atletico. Dla Hansiego Flicka oznacza to konieczność szukania nowych rozwiązań w środku pola.

Priorytetem Blaugrany jest teraz całkowite wyeliminowanie ryzyka i odpowiednie przygotowanie Holendra. Jeśli rehabilitacja dalej będzie przebiegać zgodnie z planem, de Jong może otrzymać kilka minut dopiero w derbowym starciu La Liga przeciwko RCD Espanyol w nadchodzący weekend. Klub jasno daje do zrozumienia, że głównym celem pozostaje gotowość pomocnika na rewanżowy ćwierćfinał w Madrycie.

Nie tylko de Jong pozostaje poza grą. Klub poinformował również o kontuzji Marc'a Bernala, który skręcił staw skokowy i także nie wystąpi w najbliższym meczu. Jego powrót do zespołu przewidywany jest również dopiero na drugie spotkanie z Atletico.

W tej sytuacji Hansi Flick ma mocno okrojone pole wyboru środkowych pomocników. Najpoważniej wygląda kandydatura Erica Garcii, ponieważ Marc Casado rzadko otrzymywał szansę od niemieckiego szkoleniowca w bieżącym sezonie. Można powiedzieć, że trener nie ma wielkiego komfortu przy kompletowaniu drugiej linii.

W gronie nieobecnych są Raphinha – powracający z Brazylii, który dopiero rozpoczyna proces rehabilitacji – oraz Andreas Christensen. Zbliżający się dwumecz z Atletico zapowiada się zatem jako spore wyzwanie kadrowe dla Blaugrany.

Źródło: Barca Universal

Wybrane dla Ciebie