Nawałka broni Szczęsnego po remisie Barcelony z Brugge – sensacyjne słowa – StolicaSportu.pl

Adam Nawałka broni Wojciecha Szczęsnego po remisie FC Barcelony

Wojciech Szczęsny
Domyślna grafika
Maciek
8 listopada 2025 12:55
2 minuty czytania

Niedawny występ Wojciecha Szczęsnego w Lidze Mistrzów wywołał lawinę komentarzy na temat błędów polskiego bramkarza Barcelony. Adam Nawałka w szczerej rozmowie z Polsatem Sport postanowił jednak stanowczo wziąć go w obronę, tłumacząc, co naprawdę wydarzyło się podczas kontrowersyjnej akcji z Club Brugge.

Wojciech Szczęsny od kilku tygodni utrzymuje miejsce w podstawowym składzie FC Barcelony. Wszystko to przez kontuzję Joana Garcii, która otworzyła Polakowi drogę do bramki Dumy Katalonii. Kibice Blaugrany, a zwłaszcza polscy fani, przyjęli to z entuzjazmem, szczególnie że Szczęsny już w poprzednich rozgrywkach pokazał, iż potrafi wrócić na szczyt po przerwie od reprezentacyjnych występów.

Ostatni mecz Barcelony w Lidze Mistrzów, kiedy przeciwnikiem był Club Brugge, przykuł jednak uwagę nie tylko ze względu na emocjonujący remis 3:3. Gorąco komentowano postawę Szczęsnego, szczególnie po jednej z akcji, która o mały włos nie kosztowała drużyny Flicka porażki. Tylko interwencja VAR sprawiła, że nie padł gol na 4:3 dla zespołu z Belgii – sędzia cofnął decyzję, a błąd Polaka został ostatecznie zamazany przez decyzje arbitrów.

Krytyczne głosy spadły na bramkarza Barcelony, jednak Adam Nawałka w rozmowie z „Polsatem Sport” zdecydował się otwarcie stanąć po stronie Szczęsnego, tłumacząc, dlaczego nie obwinia go za kontrowersyjną sytuację:

— Dla mnie sędzia podjął słuszną decyzję. Zawodnik Brugge nawet nie dotknął piłki. To Wojtek zagrał ją podeszwą, a rywal „zabrał” naszego bramkarza. Starał się iść na wyczucie, ale w takich sytuacjach bramkarz właściwie nie ma szans. Musiałby mieć duże szczęście, by skutecznie interweniować. Jedynie, to mógł wyjść do piłki przy drugiej bramce. Barcelona gra bardzo wysoko, więc bramkarz powinien operować na szesnastce, by w razie czego doskoczyć do prostopadłych piłek, które rywale posyłają za plecy obrońców. Tymczasem Wojtek zaczął się niepotrzebnie wycofywać —
Adam Nawałka dla Polsatu Sport
Źródła: Goal.pl, Polsat Sport

Wybrane dla Ciebie