Afimico Pululu zawieszony. Jeden mecz pauzy w Lidze Konferencji
Jagiellonia Białystok mierzy się z problemami tuż przed rywalizacją z Fiorentiną w europejskich pucharach. Afimico Pululu, napastnik, który regularnie trafiał do siatki, został oficjalnie zawieszony i nie zagra w pierwszym spotkaniu 1/16 finału Ligi Konferencji. Klub wydał komunikat, w którym potwierdza decyzję UEFA dotyczącą absencji swojego snajpera po czerwonej kartce w starciu z AZ Alkmaar.
Jagiellonia Białystok przystąpi do pierwszego meczu 1/16 finału Ligi Konferencji UEFA bez jednego ze swoich kluczowych piłkarzy. Afimico Pululu, który jeszcze niedawno błyszczał w rozgrywkach, musi pauzować po dyskwalifikacji za obejrzaną czerwoną kartkę. Tę informację oficjalnie potwierdził klub.
Drugą część sezonu Ekstraklasy białostoczanie rozpoczną już w sobotę meczem z Widzewem Łódź, ale na prawdziwe emocje kibice czekają do 19 lutego. To wtedy Jagiellonia zmierzy się w Białymstoku z Fiorentiną, otwierając tym samym rywalizację o awans do kolejnej rundy Ligi Konferencji UEFA. Niestety, trener Adrian Siemieniec nie będzie mógł wystawić do gry swojego czołowego napastnika. Powodem absencji Pululu jest zawieszenie wynikające z czerwonej kartki w pojedynku z AZ Alkmaar, co wyklucza go z pierwszego starcia fazy play-off.
Jak czytamy w komunikacie, „decyzją UEFA Control, Ethics and Disciplinary Body Afimico Pululu został zawieszony na jeden mecz w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA za czerwoną kartkę obejrzaną podczas meczu z AZ Alkmaar. W związku z tym nasz napastnik będzie pauzował w pierwszym starciu fazy play-off przeciwko Fiorentinie (19.02 w Białymstoku)”. Klub nie pozostawił żadnych wątpliwości i od razu poinformował kibiców o sytuacji swojego strzelca.
O ile Pululu będzie musiał oglądać potyczkę z Fiorentiną z trybun, o tyle jego przyszłość w Białymstoku stoi pod dużym znakiem zapytania. Kontrakt napastnika wygasa po tym sezonie i nie brakuje sygnałów, że inne kluby już zaczynają działać. 26-latek rozmawia z drużyną, która ma na koncie aż siedemnaście mistrzowskich tytułów, a to nie jedyny kandydat do pozyskania snajpera – według doniesień Pululu jest także na celowniku uczestnika Ligi Europy. Po jego świetnej formie w poprzedniej edycji Ligi Konferencji nic dziwnego, że listy życzeń rosną.