Bednarek pozbawiony gola w meczu FC Porto z Nottingham Forest
W 53. minucie spotkania FC Porto z Nottingham Forest wydawało się, że Jan Bednarek zapewni portugalskiej ekipie wyrównanie. Polak wpakował piłkę do siatki po rzucie rożnym, lecz radość trwała krótko – VAR wykrył pozycję spaloną, a sędzia Radu Marian Petrescu nie uznał trafienia. Cała akcja tylko podgrzała emocje na boisku.
Emocji w spotkaniu FC Porto z Nottingham Forest nie brakowało, a decydujący moment nadszedł w 53. minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego do piłki dopadł Jan Bednarek i z bliska wpakował ją do bramki angielskiego zespołu. Uderzenie dałoby gospodarzom remis, jednak wszystko rozstrzygnęło się po interwencji systemu VAR.
W momencie pierwszego kontaktu Bednarka z piłką, na spalonym znajdował się Samu, który brał aktywny udział w tej akcji. Sędzia z Rumunii, Radu Marian Petrescu, został wezwany do monitora – ekipa sędziowska dokładnie przeanalizowała sytuację i po krótkiej konsultacji gol został anulowany.
Zawodnicy Porto nie kryli rozczarowania, bo bramka mogła odwrócić losy całego meczu. Decyzja arbitra, choć oparta o przepisy i analizę VAR, nie wszystkim przypadła do gustu, wywołując żywą dyskusję także po ostatnim gwizdku.