Lewandowski bliski transferu do Al-Hilal za 90 mln euro rocznie, Juventus w tyle
Czy Robert Lewandowski opuści Barcelonę, by przejść do ligi saudyjskiej? Według doniesień, Juventus, który rozważał pozyskanie Polaka jako jednego z nowych napastników, może zostać wyprzedzony przez Al-Hilal. Ten klub zaoferował Lewandowskiemu aż 90 milionów euro rocznie, co stawia Bianconerich w trudnej sytuacji. Co więcej, konflikt wokół roli Lewandowskiego w Barcelonie i brak porozumienia w sprawie kontraktu sprawiają, że transfer do Arabii Saudyjskiej wydaje się coraz bardziej realny.
Juventus planował latem wzmocnić atak, rozważając odejścia Loisa Opendy i Arkadisza Milika, a także niepewną przyszłość Dusan Vlahovicia. W centrum uwagi znalazł się Robert Lewandowski, jednak sytuacja wokół jego odejścia z Barcelony nabrała niespodziewanego obrotu.
Choć klub z Katalonii chciał obniżyć pensję Polaka, główną przeszkodą w przedłużeniu umowy okazała się nie kwestia finansowa, lecz rola, jaką Lewandowski miałby pełnić w drużynie. Mimo zbliżającego się 38. roku życia, Lewandowski pragnie pozostać kluczowym zawodnikiem, podczas gdy trener Hansi Flick widzi go raczej jako doświadczonego rezerwowego dla młodszych napastników.
Oferta nie do odrzucenia z Arabii Saudyjskiej
W międzyczasie Al-Hilal z ligi saudyjskiej wysunął się na prowadzenie w wyścigu o podpis Lewandowskiego, oferując mu kontrakt wart aż 90 milionów euro rocznie. To astronomiczna kwota, która z pewnością przebija możliwości finansowe Juventusu.
Interesujące jest, że Al-Hilal już w styczniu pozyskał Karima Benzemę z rywalizującego klubu Al-Ittihad, co oznacza, że ich linia ataku w nadchodzącym sezonie może łączyć dwa z najlepszych czystych numerów 9 swojego pokolenia.
Juventus traci wyścig o Lewandowskiego
Choć Bianconeri prowadzili rozmowy z agentem Lewandowskiego, Pini Zahavim, to oferta Al-Hilal wydaje się nie do przebicia. Według SportoweFakty (cytowane przez Tuttosport), Polak jest bliski zaakceptowania propozycji z Arabii Saudyjskiej, co praktycznie zamyka drogę do transferu do Włoch.
Tak czy inaczej, sytuacja Lewandowskiego pokazuje, jak bardzo rynek piłkarski ulega zmianom, a kluby z Bliskiego Wschodu skutecznie przyciągają gwiazdy światowej piłki, oferując kontrakty, które trudno zignorować nawet największym europejskim potęgom.