Real Madryt planuje rekordowe przychody
Real Madryt szykuje się na finansowy rekord. Klub przewiduje, że w tym sezonie wpływy z Estadio Santiago Bernabeu po raz pierwszy przekroczą 400 mln euro.
Estadio Santiago Bernabeu zyskało w ostatnich latach nowe oblicze: to już nie tylko dom piłkarzy Realu Madryt, ale strategiczna platforma do generowania rekordowych przychodów.
Według dziennika AS, Real Madryt oczekuje, że w bieżącym sezonie wpływy związane bezpośrednio z Bernabeu przekroczą 400 mln euro. Ten wynik jest jednym z najważniejszych finansowych celów klubu na obecny rok rozliczeniowy. Ideą jest budowa długofalowego bezpieczeństwa finansowego opartego na kompleksowej eksploatacji stadionu.
Wszystko wskazuje na to, że stadion – wyposażony m.in. w nowoczesne systemy multimedialne, powierzchnie eventowe, a nawet infrastrukturę pod mecze NFL – stał się kluczowym źródłem zysków. Klub realizuje strategię opartą na czterech filarach: oprowadzaniach stadionowych, organizacji wydarzeń, rozwiniętej gastronomii oraz (wkrótce) koncertach na dużą skalę.
Sezon 2025/26 ma przynieść Realowi łączne dochody w wysokości 1,248 mld euro, czyli o 5% więcej niż rok wcześniej. Największa część tej sumy pochodzi z działań marketingowych (539,9 mln euro), jednak tuż za nimi plasuje się wpływ z eksploatacji Santiago Bernabeu, szacowany na 402,5 mln euro. Te dwie rubryki mają odpowiadać za ponad 75% całkowitych przychodów klubu.
Co istotne, biznes stadionowy nabiera coraz większego rozmachu niezależnie od samych rozgrywek piłkarskich. W poprzednim sezonie, tylko z przedsięwzięć zlokalizowanych na stadionie – nie licząc sprzedaży biletów i stref VIP w dniu meczowym – Real zgarnął 79,1 mln euro. W rozbiciu wyglądało to następująco: zwiedzanie stadionu przyniosło 52,6 mln euro, wydarzenia i koncerty 15,4 mln euro, a działalność gastronomiczna 10,3 mln euro.
Jeszcze w tym sezonie klub oczekuje, że tylko wpływy z wycieczek po stadionie wzrosną o 31%, przekraczając 50 mln euro. Do tego należy doliczyć mocno rozwijającą się ofertę gastronomiczną: popularność zdobywają m.in. Bernabéu Market, KŌ by 99 Sushi Bar oraz strefa Mahou. Nowością ma być flagowy SkyBar – chociaż jeszcze nie jest dostępny dla gości, już teraz zyski z gastronomii są podkreślane jako kluczowy punkt strategii. Ponadto rosną wpływy z międzynarodowych wydarzeń specjalnych i poszerzanych stref VIP.
Klub prowadzi też prace nad jeszcze lepszym dostosowaniem stadionu do imprez masowych, przede wszystkim dzięki wygłuszaniu konstrukcji. Pozwoli to wrócić do organizacji koncertów na szeroką skalę.
Jednocześnie ruszyła realizacja projektu „Bernabéu Infinito”. To technologiczna współpraca z Apple, mająca na celu umożliwienie fanom przeżywania stadionowych emocji za pomocą zaawansowanych gogli rzeczywistości wirtualnej. Klub planuje, by to doświadczenie wyznaczyło nowy standard kontaktu kibica ze Stadionem Santiago Bernabeu, zarówno na miejscu, jak i online.
Tym samym Bernabeu pełni dziś nie tylko funkcję sportowego serca Madrytu, ale zamienia się w centrum organizacji dochodowych eventów i innowacji technologicznych. Real Madryt stopniowo odsłania kolejne etapy tej strategii – i bez wątpienia ustawia się na finansowej czołówce klubów światowego futbolu.