Laporta ostro o odejściu Dro do PSG: „Była to zdrada” – StolicaSportu.pl

Laporta ostro o odejściu Dro do PSG: „Była to zdrada”

Joan Laporta
fot. www.fcbarcelona.es
Domyślna grafika
Misza
14 marca 2026 05:52
3 minuty czytania

Joan Laporta nie owija w bawełnę, gdy pytają go o bolesną stratę Dro na rzecz PSG. Prezydent Barcelony nie gryzł się w język i jednoznacznie wskazał winnego, mówiąc wprost o zdradzie oraz rozczarowaniu, jakie przeżył klub. Przy okazji zdradził kulisy rozmów o przyszłości Marcusa Rashforda i Roberta Lewandowskiego. Wybory tuż za rogiem, a kataloński klub znów jest w centrum medialnej burzy.

Już na finiszu kampanii wyborczej w FC Barcelonie Joan Laporta zdecydował się na szczerą rozmowę z Gerardem Romero, zdradzając kulisy styczniowego transferu Pedro Fernandeza, czyli Dro, do Paris Saint-Germain. W Katalonii decyzja zawodnika wywołała falę krytyki, a zdaniem Laporty całą operację przeprowadził jego agent, Ivan de la Pena, znany również jako Lo Pelat.

Laporta nie miał wątpliwości, że współpraca z agentem, który dobrze zna klub, powinna wyglądać inaczej. Prezydent Barcelony zaznaczył, że z takimi pośrednikami jak Jorge Mendes problemy nie występują. „W przypadku Jorge Mendesa zatrzymaliśmy Lamine'a i nie mieliśmy takich kłopotów jak z Lo Pelatem, przez którego Dro przeszedł do PSG. Gdyby Mendes miał Dro pod opieką, do tego by nie doszło” – podkreślił Laporta.

Według niego odejście zawodnika było „zdradą” i „przykrym ciosem w plecy”. Padły mocne słowa o rozczarowaniu całym przebiegiem transferu. Jednocześnie Laporta podziękował PSG za opłatę dodatkową, którą uznano za gest utrzymania poprawnych relacji na linii klubów. „Dziękuję im za to” – stwierdził kilkukrotnie Laporta.

Nie zabrakło również odniesienia do trenera. Laporta wyznał, że szkoda mu Hansi Flicka, ponieważ to szkoleniowiec odważył się wprowadzić Dro do pierwszego zespołu, czasem nawet kosztem innych bardziej zasłużonych wychowanków. „Ze względu na historię agenta z Barceloną ta relacja była wyjątkowa i wszystko wyglądało jak zdrada” – podsumował Laporta.

Marcus Rashford i plany Barcelony

Kataloński klub nie zamierza poprzestać na jednym głośnym transferze. Laporta zdradził, że Barcelona rozważa wykupienie Marcusa Rashforda za 30 milionów euro. „Patrzymy na różne opcje. Jesteśmy zadowoleni z jego asyst i strzelonych goli. Być może zdecydujemy się przedłużyć wypożyczenie albo skorzystać z części klauzuli wykupu, zobaczymy jak rozwinie się sytuacja” – przyznał Laporta z typową dla siebie swobodą.

Warto dodać, że Rashford jest bacznie obserwowany nie tylko przez działaczy sportowych, ale także realizuje działania na rzecz klubowej fundacji, co dodatkowo zwiększa jego wartość w oczach włodarzy Barcelony.

Lewandowski do pozostania

W rozmowie padło także pytanie o przyszłość Roberta Lewandowskiego. Laporta nie kryje chęci przedłużenia kontraktu napastnika o kolejny sezon. „Lubimy dobrze traktować naszych zawodników” – powiedział wprost prezydent, otwarcie popierając pomysł, by Lewandowski został w Blaugranie na dłużej.

Źródła: Barca Universal, SPORT

Wybrane dla Ciebie