Kłopoty Kyliana Mbappe przed Superpucharem
Real Madryt nie może spać spokojnie – losy Kyliana Mbappe przed zbliżającym się Superpucharem Hiszpanii są niepewne, a Francuz od trzech spotkań grał z urazem więzadeł kolana. Diagnoza postawiona tuż przed Nowym Rokiem nie pozostawiła złudzeń, ale klub wciąż liczy na cud. Wszystko rozstrzygnie się tuż przed półfinałowym starciem z Atletico Madryt.
W Madrycie panuje niepewność – Kylian Mbappe wciąż nie otrzymał zielonego światła na występ w Superpucharze Hiszpanii, a jego stan zdrowia urasta do największej tajemnicy tygodnia. Jak podają hiszpańskie media, skrzydłowy Realu Madryt przez 270 minut walczył na boisku, mimo bólu i uszkodzonych więzadeł w kolanie. Początek problemów sięga meczu z Celtą Vigo, rozegranego 7 grudnia.
Diagnozę potwierdzono dopiero w sylwestrowe popołudnie, gdy szczegółowe badania wykazały poważne przeciążenie stawu. Ocena lekarzy nie pozostawia wątpliwości – kontuzja typowa dla przerwy rzędu dwóch, trzech tygodni. Tymczasem klub szykuje się do wylotu do Arabii Saudyjskiej na Superpuchar, licząc, że Mbappe mimo wszystko pojawi się w składzie. Jak zauważa dziennik „AS”, wokół sytuacji Francuza krąży jedno określenie: „nieznany”. Wszyscy – zarówno sztab, jak i napastnik – trzymają się iskierki nadziei, choć wewnątrz szatni „nikt nie chce wydawać ostatecznego sądu co do przyszłości zawodnika”.
Wszystko zależy od tego, jak zareaguje organizm zawodnika na leczenie. W scenariuszu optymistycznym powrót możliwy jest już za 2-3 tygodnie, ale klub rozpaczliwie poszukuje sposobu na szybszy powrót lidera. W międzyczasie Mbappe z własnej woli stawiał się na boisku: nie zagrał tylko z Manchesterem City, zaraz po urazie, lecz w trzech kolejnych meczach La Liga i Pucharu Króla rozegrał w sumie 270 minut. Grał daleki od pełnej dyspozycji, ale nikt nie miał odwagi go powstrzymać. Przyszedł jednak moment, gdy kolano „powiedziało dość”.
Półfinałowy mecz z Atletico Madryt zaplanowany jest na 8 stycznia, finał – jeśli Królewscy awansują – zaledwie trzy dni później. Udział Mbappe jest „niepewny”, a zdaniem ludzi z klubu szansę na jego występ określają słowem „cud”. Sztab Realu nie odpuszcza żadnego wariantu i do końca będzie walczył o każdego dnia rekonwalescencji snajpera.