Josue ograł Santos z Neymarem w składzie. Gol i asysta byłego piłkarza Legii
Josué, znany z gry w Legii Warszawa, pokazał się z najlepszej strony w brazylijskiej ekstraklasie – zdobył pierwszą bramkę dla Coritiby i dołożył asystę przeciwko Santosowi z Neymarem w składzie. Portugalczyk udowadnia, że wyjazd do Ameryki Południowej był trafionym wyborem. Wszystko rozegrało się w meczu, który wzbudził dodatkowe emocje przez nietypową sytuację związaną ze zmianą Neymara.
Josué rozkręcił widowisko w brazylijskiej ekstraklasie, zdobywając debiutancką bramkę w meczu, który przyciągnął wzrok choćby Neymara. Były pomocnik Legii Warszawa najpierw świetnie obsłużył kolegę przy pierwszym golu dla Coritiby, a potem sam wykończył spotkanie skutecznie egzekwując rzut karny.
Portugalczyk od czasu rozstania z Wojskowymi nie narzekał na brak ofert, ale ostatecznie zdecydował się podjąć nowe wyzwanie w Ameryce Południowej. Jego wybór padł na Coritibę, z którą najpierw powalczył o utrzymanie na zapleczu ligi brazylijskiej, a w ubiegłym roku przyczynił się do jej powrotu do elity.
Coritiba nie zamierza ograniczać się do roli tła w obecnych rozgrywkach. Obecne wyniki pokazują, że ekipa Josué może realnie rozglądać się nawet za awansem do Copa Libertadores.
Kolejnym krokiem w tym kierunku było starcie z Santosem. Emocji nie brakowało nie tylko dzięki Josué, bo o meczu zrobiło się głośno przez niecodzienny błąd arbitra. Sędzia podczas zmian wyświetlił na tablicy numer Neymara, nakazując jego zejście, mimo że faktycznie poza boiskiem był ktoś inny – kartka przekazana sędziemu technicznemu wskazywała jeszcze inną decyzję.
Sam Josué dał o sobie znać już w pierwszej połowie, asystując przy bramce otwierającej wynik spotkania. Chwilę później sam zapisał się na liście strzelców, pewnie wykorzystując jedenastkę i ustalając rezultat meczu. Po tym występie ma na koncie już dwa gole i sześć asyst w barwach Coritiby, zagranych łącznie w 25 meczach.