Znicz Pruszków o krok od trenerskiej zmiany. Trwają poszukiwania szkoleniowca
Znicz Pruszków jest w trudnym momencie. Zespół zamyka tabelę Betclic 1. ligi, a szkoleniowiec Peter Struhar może wkrótce stracić pracę. Jak donosi TVP Sport, klub prowadzi już rozmowy w sprawie zatrudnienia nowego trenera.
Znicz Pruszków w tym sezonie zawiódł oczekiwania fanów, którzy jeszcze niedawno liczyli, że drużyna bezpiecznie utrzyma się w Betclic 1. lidze. W poprzednich latach udało się nie tylko uniknąć spadku, ale też spokojnie finiszować wyżej, niż przewidywali eksperci. Tym razem sytuacja znacznie się skomplikowała.
Po 15 kolejkach Znicz zebrał zaledwie 10 punktów, co oznacza ostatnie (18.) miejsce w tabeli. Taki stan rzeczy budzi zniecierpliwienie nie tylko wśród sympatyków klubu, lecz także działaczy – coraz głośniej mówi się o nowej zmianie na ławce trenerskiej. Jeszcze na początku rozgrywek doszło już do roszady, kiedy Peter Struhar przejął zespół po Marcinie Matysiaku, lecz aktualna seria wyników nie zostawia mu solidnych argumentów na dalsze prowadzenie drużyny.
Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Jakuba Kłyszejko z TVP Sport, szkoleniowiec znalazł się pod dużą presją, a władze klubu rozpoczęły już konkretne działania mające na celu znalezienie nowego trenera. W Pruszkowie trwają rozmowy z potencjalnymi kandydatami i coraz więcej wskazuje na rychłą decyzję w tej sprawie.
Struhar musi więc liczyć się z możliwością opuszczenia stanowiska, a Znicz mógłby dołączyć do grona klubów Betclic 1. ligi, które w ostatnich dniach wymieniały szkoleniowców. Przypomnijmy, że dzień przed tym zamieszaniem, z GKS-em Tychy pożegnał się Artur Skowronek, natomiast w Wieczystej Kraków rozstano się z Gino Lettierim już po trzech spotkaniach.