Wisła Kraków nie składa broni. Klub walczy o anulowanie walkowera
Wisła Kraków nie powiedziała ostatniego słowa – klub złożył oficjalne odwołanie od decyzji o walkowerze za nieodbyty mecz ze Śląskiem Wrocław. Wbrew komentarzom Zbigniewa Bońka, krakowianie liczą, że Najwyższa Komisja Odwoławcza spojrzy na sprawę przychylnie po przedstawieniu swojego stanowiska. Stawka jest ogromna, bo każda zmiana w klasyfikacji może całkowicie odmienić układ sił w Betclic I lidze.
Wisła Kraków nie zamierza pogodzić się z decyzją Komisji ds. Rozgrywek PZPN o przyznaniu walkowera w spotkaniu ze Śląskiem Wrocław. Jak donosi TVP Sport, już po uzyskaniu oficjalnego uzasadnienia, lider Betclic I ligi formalnie złożył odwołanie do Najwyższej Komisji Odwoławczej.
Mecz pomiędzy Wisłą a ekipą z Dolnego Śląska miał odbyć się 7 marca. Ostatecznie krakowski klub postanowił nie wyjeżdżać na spotkanie, protestując przeciwko niewpuszczeniu na stadion zorganizowanej grupy swoich kibiców. Komisja zamknęła temat szybko – uznając nieobecność Wisły i zasądzając walkower na korzyść Śląska Wrocław.
Na chłodno sprawę ocenił Zbigniew Boniek, który stwierdził niedawno, że „jeśli Wisła chce się odwoływać, to może się odwoływać, ale to nic nie da. To strata czasu i pieniędzy. Nie ma opcji, żeby nie było walkowera”. Mimo takiego przekonania, Wisła idzie w zaparte i przekonuje, że jej racje są solidnie uzasadnione.
Wisła przedstawiła wyczerpujące stanowisko, na bazie którego domaga się anulowania walkoweru. Sprawę prowadzi nie tylko zespół prawny krakowskiego klubu, ale też zewnętrzna kancelaria.