Śląsk rozważa zmianę trenera
Po serii rozczarowujących wyników Śląska Wrocław, klub z Dolnego Śląska coraz poważniej myśli o zmianie na ławce trenerskiej. Wśród kandydatów przewija się nazwisko Roberta Kolendowicza.
Coraz więcej wskazuje na to, że Ante Simundza może niebawem stracić pracę w Śląsku Wrocław. Po spadku z Ekstraklasy oczekiwania wobec zespołu były niemałe — szybki powrót do elity miał być tylko formalnością. Tymczasem, mimo początkowo niezłego wejścia w sezon 2025/26, wrocławianie w ostatnich tygodniach regularnie tracą punkty i ich sytuacja zaczyna się komplikować.
Wejście w rundę wiosenną zwiastowało kolejne problemy. Remis 2:2 z Ruchem Chorzów na inaugurację roku 2026 można było jeszcze uznać za wpadkę. Jednak porażka 1:3 z Miedzią Legnica wywołała już głośną krytykę i otwartą dyskusję o przyszłości szkoleniowca. Coraz głośniej mówi się, że Simundza gra o posadę i nie tylko wyniki sportowe są tu problemem — pojawiły się przecieki o słabnącej pozycji trenera w klubie.
Kolendowicz kandydatem numer jeden?
Jak podaje Marcin Torz z serwisu „Ujawniamy.com”, Śląsk Wrocław bardzo poważnie rozważa kandydaturę Roberta Kolendowicza. Były trener Pogoni Szczecin prowadził ten zespół w 44 spotkaniach, notując 23 zwycięstwa i 7 remisów. Taki dorobek przełożył się na średnią 1,73 punktu na mecz.
Kolendowicz od pewnego czasu wymieniany był w kontekście różnych klubów, ale dopiero teraz jego nazwisko pojawia się ze sporym impetem we Wrocławiu. Jeszcze niedawno rozważano powrót Ryszarda Tarasiewicza, jednak rozmowy z Kolendowiczem mają być obecnie na wyższym etapie zaawansowania.
W klubie wszyscy zdają sobie sprawę, że czas na radykalne decyzje zbliża się dużymi krokami. Śląsk miał walczyć o czołowe lokaty i szybki powrót do PKO Ekstraklasy, a ponowne utkniecie w 1. lidze wzbudza niepokój zarówno kibiców, jak i władz. Cześć środowiska podkreśla, że Kolendowicz to jeden z najbardziej utalentowanych szkoleniowców młodego pokolenia w Polsce.