Angel Rodado: Wisła Kraków na drodze do Ekstraklasy dzięki jego skuteczności – StolicaSportu.pl

Rodado: Największe marzenie? Awans z Wisłą do Ekstraklasy

Angel Rodado
fot. Marcin Szymczyk
Domyślna grafika
Boro
26 grudnia 2025 11:47
3 minuty czytania

„Awans z Wisłą do Ekstraklasy to moje największe marzenie” – mówił hiszpańskim mediom Angel Rodado, dla którego bieżący sezon jest prawdziwym popisem skuteczności i piłkarskiej dojrzałości. Napastnik zdobywa bramki jak na zawołanie i jest filarem lidera I ligi.

Niewielu napastników może pochwalić się statystykami, które w jednym sezonie elektryzują nie tylko kibiców drużyny, ale całą ligę. Angel Rodado, 28-letni napastnik Wisły Kraków, od początku swojej przygody w Polsce regularnie udowadnia, że dla niego nie ma rzeczy niemożliwych. W obecnych rozgrywkach napisał własny rozdział – w 21 meczach trafił do siatki aż 18 razy.

Rodado, który do Wisły dołączył w 2022 roku i od tego czasu zdobył już 86 bramek dla krakowskiego zespołu, przekonuje, że stabilizacja formy i najwyższe cele są dzisiaj jego codziennością. Wyznacza jednoznaczny cel dla siebie i drużyny. To awans do Ekstraklasy i kolejny rozdział historii Białej Gwiazdy.

Jego znaczenie dla zespołu wykracza poza liczby. Gole to jedno, lecz to, co najważniejsze, rozgrywa się również poza polem karnym. Rodado podkreśla, że czuje olbrzymie wsparcie ze strony kolegów i trenera, co przekłada się na wyjątkową pewność siebie na boisku: „Czuję, że grupa ufa mi, a ja mogę pomóc na wielu płaszczyznach. To daje ogromną pewność i sprawia, że jestem ważny dla drużyny – a to dla piłkarza podstawa” – wyznał w wywiadzie dla Ultima Hora.

Mało kto zapomni jego wyczyny podczas finału Pucharu Polski. Droga do decydującego starcia pełna była szalonych zwrotów akcji, jednak to właśnie Rodado pokazał wówczas piłkarską klasę, wyrównując wynik w ostatnich sekundach meczu przeciwko zespołowi z Ekstraklasy i prowadząc Wisłę najpierw do dogrywki, a potem zwycięstwa. Rozstrzygające trafienie w 98. minucie spotkania, przy dopingu 48 tysięcy kibiców, przeszło do historii drużyny i piłkarskiego Krakowa.

W rozmowie przyznał:

To była moja najlepsza piłkarska przygoda – wygrywasz trofeum, które daje prawo gry w Europie, a sama celebracja zostaje w pamięci na zawsze.

Wcześniej reprezentował barwy UD Ibiza, Barcelony B oraz RDC Mallorca. Jego kariera stopniowo nabierała tempa, a polska rzeczywistość stała się miejscem dojrzałości i sportowego spełnienia. Piłkarz nie ukrywa, że przyszłość wiąże z Wisłą – podpisał kontrakt do 2030 roku, co daje klubowi i samemu zawodnikowi solidny fundament pod rozwój. „W tym momencie myślę tylko o Wiśle. Awans jest naszym wspólnym celem i chcę go zrealizować właśnie tutaj. W mojej głowie i w mojej rodzinie nie pojawił się temat zmiany otoczenia. Wszystko idzie doskonale i mamy szansę spełnić marzenie, o które walczymy od dawna” – podsumował Hiszpan.

Źródło: ultimahora.es

Wybrane dla Ciebie