Patryk Czubak nowym szkoleniowcem Polonii Bytom – decyzja klubu – StolicaSportu.pl

Patryk Czubak trenerem Polonii Bytom. Ważna zmiana na ławce beniaminka

Patryk Czubak
fot. Widzew Łódź
Domyślna grafika
Eryk
2 stycznia 2026 00:12
3 minuty czytania

Polonia Bytom, świeży beniaminek z górnej tabeli Betclic 1. Ligi, właśnie rozstrzygnęła kluczową kwestię — klub potwierdził, że nowym trenerem zostanie Patryk Czubak, który wraca do Polski po epizodzie w chorwackim NK Osijek. Decyzja ta zamyka temat niepewności po rozstaniu z Łukaszem Tomczykiem. W Bytomiu trwają już przygotowania do rundy wiosennej, a zespół szykuje się, by nie tylko bronić drugiego miejsca, ale też powalczyć o coś więcej.

To, co jeszcze niedawno wydawało się jedynie spekulacją, właśnie stało się faktem. Polonia Bytom, która jako beniaminek zaskakuje rywali bezczelną pewnością i regularnością, zdecydowała o powierzeniu drużyny nowemu szkoleniowcowi. Jak przekazał Tadeusz Danisz z TVP Katowice, stery nad Niebiesko-czerwonymi przejmuje Patryk Czubak.

Po odejściu Łukasza Tomczyka, w Bytomiu nie próżnowano z wyborem następcy. Wybór padł na 32-letniego trenera, który co prawda ostatnie miesiące spędził poza krajem, pełniąc funkcję asystenta Żeljko Sopicia w NK Osijek, ale dla polskiej piłki nie jest postacią anonimową. Głośno o Czubaku zrobiło się już wcześniej — jako analityk młodzieżowych ekip Piasta Gliwice, a potem przez kolejne przystanki w Warcie Poznań, Widzewie Łódź czy Stomilu Olsztyn zbudował sobie uznanie na trenerskiej mapie kraju.

Polonia po 19 kolejkach gnieździ się tuż za liderem. 34 punkty na koncie i tylko Wisła Kraków przed nimi sprawiają, że Bytom żyje futbolem nie od święta, ale na co dzień. Trudno się dziwić, że atmosferę podgrzewa też decyzja zarządu o wyborze trenera, na którego spoglądają z nadzieją i ciekawością. Klub wysyła sygnał, że nie planuje schodzić z kursu, który pozwolił zamienić beniaminka w groźnego pretendenta.

Sztab Niebiesko-czerwonych czeka intensywny styczeń. Rozruch po zimowej przerwie przewidziano na 5 stycznia, natomiast zamiast tradycyjnego obozu Polonia stawia na przygotowania na własnych obiektach. W planie aż osiem sparingów, mających ustawić zespół na ostrym kursie przed rundą wiosenną.

Kibice odliczają już dni do inauguracji oficjalnych rozgrywek w 2026 roku. Pierwszy sprawdzian przypadnie 7 lutego, gdy Polonia podejmie u siebie ŁKS — i to na backgroundzie nowej żelbetowej trybuny, która otworzy stadion dla ponad 2200 widzów. Więcej emocji i głośniejszy doping mają być atutem, o którym przy Olimpijskiej chcą głośno mówić także w kontekście walki o awans.

Źródło: Goal.pl

Wybrane dla Ciebie