Łukasz Piszczek dopina pierwszy transfer w GKS Tychy
Nowy rozdział piłkarskiej kariery Igora Łasickiego rozpoczyna się właśnie w Tychach – defensor dołącza do GKS-u jako pierwsze wzmocnienie za kadencji Łukasza Piszczka. Doświadczony stoper, który w przeszłości grał m.in. dla Napoli oraz Pogoni Szczecin, po odejściu z Wisły Kraków podpisał kontrakt do połowy 2027 roku. Sam zainteresowany przyznaje, że jednym z decydujących czynników był pozytywny klimat panujący w klubie oraz osobista rekomendacja kolegów.
GKS Tychy sfinalizował pierwsze zimowe wzmocnienie pod wodzą Łukasza Piszczka. Nowym piłkarzem został Igor Łasicki, który trafił do zespołu na zasadzie wolnego transferu po rozstaniu z Wisłą Kraków.
Władze tyskiego klubu podpisały z nowym defensorem kontrakt ważny od stycznia 2026 do czerwca 2027 roku. Jak sam zawodnik podkreślił, przekonała go wizja pracy prezentowana przez szkoleniowca: »Trener Łukasz bardzo chciał, żebym grał w jego zespole. Cieszę się, że trafiłem do Tychów, bo widać tutaj nastawienie na ciężką pracę i to jest bardzo ważne. Oczywiście przed transferem na Edukacji rozmawiałem z Juliusem Ertlthalerem, który wypowiadał się w samych dobrych słowach o klubie i to też miało znaczenie«.
Łasicki, mający za sobą bogate doświadczenie, jasno stawia sobie nie tylko cele sportowe. Sam twierdzi, że zamierza wprowadzić do szatni pozytywną energię i wspierać zespół nie tylko swoją postawą na murawie. Rzeczywiście, jego kariera potoczyła się krętymi ścieżkami, bo po debiucie w Napoli w maju 2014 roku – kiedy to zastąpił Jorginho – przyszło mu notować kolejne wypożyczenia.
Na dobre wrócił do Polski klimaty w 2019 roku, wiążąc się na stałe z Pogonią Szczecin. Tam grał przez trzy sezony, po czym podpisał umowę z Wisłą Kraków. W barwach „Białej Gwiazdy” wystąpił łącznie w 72 spotkaniach, dopisując do tego trzy trafienia i trzy asysty.
Obecnie GKS Tychy to już czwarty klub Łasickiego w Polsce po powrocie z zagranicy – wcześniej reprezentował jeszcze Wisłę Płock, a sumę doświadczeń z ligi włoskiej zamienia na szansę odbudowy zespołu z Tychów.
Aktualnie GKS Tychy, pod wodzą Piszczka, zimuje na 16. miejscu w tabeli I ligi i właśnie tam Łasicki będzie miał okazję pokazać, ile znaczy doświadczenie z gry na wielu frontach.