Królewski ostro o Śląsku Wrocław. Kreatury!
Jarosław Królewski znów nie zamierzał gryźć się w język. Po decyzji Komisji Dyscyplinarnej PZPN ukarającej Śląsk Wrocław, szef Wisły Kraków opublikował agresywny wpis, w którym padły ostre słowa – zarzucił rywalowi „kłamstwo” i przenoszenie sportowej rywalizacji do „stolika”. Rywalizacja obu klubów przechodzi właśnie do strefy emocji pozaboiskowych, a temperatura konfliktu nie opada mimo upływu tygodni.
Na początku marca, wyczekiwany mecz Wisły Kraków ze Śląskiem Wrocław w Betclic I Lidze przeszedł do historii nie za sprawą emocji na boisku, a całkowitego rozłamu poza nim. Po decyzji gospodarzy o zakazie wstępu dla kibiców „Białej Gwiazdy” delegacja zespołu Mariusza Jopa postanowiła nie brać udziału w spotkaniu. PZPN nie miał wyboru, nałożył na Wisłę walkowera, a Śląsk cieszył się z przyznanych trzech punktów.
Szybko jednak radość wrocławskich działaczy ostudziła Komisja Dyscyplinarna PZPN, która uznała Śląsk za winnego całego zamieszania. Klub został zmuszony do zapłacenia aż miliona złotych grzywny — cena za odmowę wpuszczenia sympatyków Wisły była naprawdę wysoka. I choć od głośnej decyzji minął już prawie miesiąc, atmosfera między klubami wciąż przypomina burzę.
Jarosław Królewski, prezes Wisły, ponownie odpalił medialną bombę. W zdecydowanym wpisie nie zostawił na Śląsku suchej nitki, wytykając rywalowi przeniesienie walki o punkty z boiska do gabinetów. Wprost stwierdził, że:
PZPN sugerował przeniesienie meczu, liga sugerowała przeniesienie meczu, TVP sugerowała przeniesienie meczu, Wisła sugerowała przeniesienie meczu. Tylko wy niegodne podania ręki, kłamliwe kreatury, woleliście sportową rywalizację przenieść do stolika
Prezes „Białej Gwiazdy” nie poprzestał na jednym ciosie. W dalszej części zarzucił Śląskowi „zakałę intelektualną polskiej piłki”, określając klub jako symbol „kłamstwa” i „obłudy”. Odwołania do amnestii maturalnej potraktował jako argument podważający kompetencje zarządzających Śląskiem. Na sam koniec Królewski grzmiał, że „historia osądzi ich postępowanie”.
W poniedziałek Wisła rozegrała kolejne, tym razem zwycięskie, spotkanie – 3:2 z Górnikiem Łęczna, przez co awans do PKO BP Ekstraklasy staje się coraz realniejszy. Śląsk, mimo olbrzymich kontrowersji, wciąż utrzymuje się w czołówce tabeli.