GKS Tychy sięga po byłego piłkarza Widzewa
Luis Silva, do niedawna gracz Widzewa Łódź, powraca do polskiego futbolu i zasila szeregi GKS-u Tychy. Portugalczyk związał się z klubem długoterminowym kontraktem po krótkiej przygodzie w Anorthosisie Famagusta. Nowy nabytek ma pomóc zespołowi wyjść ze strefy spadkowej i wzmocnić defensywę pod okiem Łukasza Piszcza.
Luis Silva, portugalski obrońca, ponownie zameldował się na polskich boiskach. Po kilku miesiącach przerwy od gry w kraju, podpisał umowę z GKS-em Tychy, która obowiązuje do 30 czerwca 2028 roku. Piłkarz trafił do śląskiego klubu na zasadzie wolnego transferu.
26-letni Silva szkolił się niegdyś w Benfice i Stoke City, zbierając doświadczenie w Europie, by następnie zasilić sztab takich drużyn jak Belenenses czy Enosis Neon Paralimni. W polskiej Ekstraklasie zadebiutował w barwach Widzewa Łódź w 2023 roku, rozgrywając łącznie 53 spotkania we wszystkich rozgrywkach – w tym Pucharze Polski. W tym czasie wpisał się raz na listę strzelców i zaliczył dwie asysty.
Latem ubiegłego roku pożegnał się z łódzkim klubem i przeniósł do cypryjskiego Anorthosisu Famagusta. Jak się okazało, w nowym zespole zagrał zaledwie czterokrotnie, ostatni raz we wrześniu. Krótka przygoda na Cyprze zakończyła się rozwiązaniem kontraktu, co otworzyło mu drzwi do powrotu do Polski bez opłaty transferowej.
Zespół prowadzony przez Łukasza Piszczka od początku okienka aktywnie angażuje się na rynku transferowym. Oprócz Silvy, GKS zatrudnił ostatnio także Bartłomieja Barańskiego, Piotra Krawczyka, Igora Łasickiego, Pawła Łysiaka, Jakuba Mądrzyka i Daniego Sandovala. Klub z Tychów plasuje się aktualnie na 16. miejscu w tabeli I ligi, pozostając w strefie spadkowej ze stratą czterech punktów do bezpiecznej lokaty.
Kontrakt Silvy daje mu szansę debiutu już 6 lutego – wtedy GKS zmierzy się z Wisłą Kraków w pierwszym meczu nowego roku.