Chrobry Głogów pokonuje ŁKS w półfinale baraży o Ekstraklasę – StolicaSportu.pl

Chrobry Głogów w finale baraży! ŁKS przegrywa po rzutach karnych

Chrobry Głogów
fot. Chrobry Głogów
Domyślna grafika
Maciek
28 maja 2026 20:34
3 minuty czytania

Emocje sięgnęły zenitu w półfinale baraży o Ekstraklasę – Chrobry Głogów po dramatycznej batalii i skuteczniejszym egzekwowaniu rzutów karnych odprawił ŁKS. Bohaterem gospodarzy został bramkarz, który nie dość, że zatrzymał pierwszą „jedenastkę”, to jeszcze w dogrywce popisał się kluczową obroną. Łodzianie prowadzili, ale nie przetrzymali naporu rywali i o awansie musiała przesądzić loteria z jedenastu metrów.

Fani pierwszoligowych emocji nie mogli narzekać – półfinał baraży o Ekstraklasę pomiędzy Chrobrym Głogów i ŁKS-em Łódź dostarczył wszystkiego, co najlepsze w futbolowej grze nerwów. Chrobry przystępował do tego meczu jako czwarta drużyna sezonu zasadniczego. Łódzki klub, lokata piąta i świadomość, że wszystko jeszcze można odwrócić.

Pierwsza połowa rozczarowała – oba zespoły oddały po jednej celnej próbie. Gospodarze niby byli bardziej konkretni, ale golkiper ŁKS-u nie musiał wznosić się na wyżyny, by pierwsze zagrożenia neutralizować.

Druga część spotkania w końcu rozgrzała kibiców. W 61. minucie Arasa wykorzystał stały fragment: po idealnej wrzutce wyskoczył najwyżej i głową pokonał golkipera Chrobrego. ŁKS objął prowadzenie.

Odpowiedź Chrobrego? Szybko i efektownie. Grić zagrał daleko na skrzydło, gdzie znalazł się Laskowski. Ten spokojnie przyjął, zrobił miejsce i znakomitym strzałem zza szesnastki wrzucił piłkę do siatki. Remis – nerwy od nowa.

W dogrywce gospodarze ruszyli po swoje, ale nie potrafili udokumentować przewagi. Bramkarz ŁKS-u jeszcze raz pokazał klasę – w jednej z kluczowych sytuacji sparował uderzenie Gricia, czym wyraźnie podtrzymał szanse łodzian.

Lecz o wszystkim musiały zadecydować rzuty karne. Głogowianie od pierwszego strzału mieli kłopot – Bomba wyczuł intencje przeciwnika i skutecznie wybronił "jedenastkę". Seria była bezbłędna aż do piątej kolejki – wtedy Krykun huknął z całej siły... i tylko poprzeczka zagrzmiała. Lis trafił, a losy ŁKS-u całkiem rozwiązane zostały chwilę później, gdy Arndt zatrzymał próbę Wojciechowskiego. Chrobry Głogów melduje się w finale baraży!

Chrobry Głogów - ŁKS Łódź 1:1 pd. karne 5:4 (0:0, 1:1, 1:1)
0:1 Andreu Arasa 61
1:1 Kacper Laskowski 76

Rzuty karne: 0:0 Radosław Bąk (obroniony), 0:1 Mateusz Lewandowski, 1:1 Myrosław Mazur, 1:2 Sebastian Rudol, 2:2 Piotr Janczukowicz, 2:3 Maksymilian Pingot, 3:3 Mateusz Ozimek, 3:4 Krzysztof Fałowski, 4:4 Jakub Grić, 4:4 Serhij Krykun (poprzeczka), 5:4 Jakub Lis, 5:4 Maciej Wojciechowski (obroniony).

Źródło: Stolica Sportu

Wybrane dla Ciebie