Mateusz Hołownia wzmacnia Górnika Łęczna – powrót mistrza Polski z Legią – StolicaSportu.pl

Były piłkarz Legii podpisał kontrakt z Górnikiem Łęczna

Cezary Miszta Mateusz Hołownia Bartosz Slisz
Domyślna grafika
Eryk
20 stycznia 2026 21:26
3 minuty czytania

Górnik Łęczna złapał świeży oddech w walce o utrzymanie – do zespołu dołącza Mateusz Hołownia, świeżo upieczony mistrz Polski z czasów gry w warszawskiej Legii. Jak sam przyznaje, nie boi się wyzwania i liczy, że jego doświadczenie pomoże zielono-czarnym wydobyć się z ligowego dołka. Nowy kontrakt daje mu szansę powrotu do rodzinnych stron oraz walkę o punkty dla drużyny, która desperacko szuka pozytywnego przełomu.

Mateusz Hołownia znowu będzie miał okazję pokazać swoje umiejętności na boiskach Fortuna 1 Ligi. Po kilku miesiącach oczekiwań, 27-latek wraca na Lubelszczyznę i zasila szeregi Górnika Łęczna, który próbuje wydostać się z ligowego dna.

W sezonie 2020/21 Hołownia świętował mistrzostwo Polski razem z Legią Warszawa, choć na boisku pojawił się w barwach Wojskowych dziewięć razy. Po zakończeniu przygody z Ekstraklasą, środkowy obrońca postanowił spróbować swoich sił za granicą. Przez dwa lata grał w Bandirmasporze, rywalizując na tureckich stadionach, by później wrócić do kraju i trafić do GKS-u Tychy. Ostatnie miesiące upłynęły mu już jako wolny zawodnik i dopiero teraz znalazł nowy klub.

W Łęcznej oglądamy prawdziwe przetasowania. Górnik już od dłuższego czasu szukał defensora z doświadczeniem na poziomie Ekstraklasy. „Bardzo się cieszę, że wszelkie formalności zostały już dopięte i oficjalnie dołączam do zespołu. Teraz mogę już w pełni skupić się na pracy i reprezentowaniu zielono-czarnych barw. Wszyscy w szatni mamy świadomość, w jakim położeniu znajduje się obecnie klub, ale nie boję się tego wyzwania. Przychodzę do Górnika z jasnym celem i ze swojej strony zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby pomóc drużynie wywalczyć utrzymanie. Klub zasługuje na to, by bić się o zwycięstwa w każdym meczu” – zaznaczył Hołownia po podpisaniu umowy.

Kibice z Łęcznej mogą mieć powody do optymizmu – nowy nabytek do czerwca 2027 roku ma za zadanie nie tylko podnieść jakość defensywy, lecz także wnieść trochę spokoju do dość napiętej sytuacji w szatni. Po rundzie jesiennej Górnik Łęczna plasuje się na ostatniej pozycji w tabeli, legitymując się jedyną wygraną w sezonie. Walka o utrzymanie zapowiada się naprawdę ostro.

Dla samego Hołowni to w pewnym sensie powrót do korzeni. Wychowanek TOP 54 Biała Podlaska zna region od podszewki, więc aklimatyzacja powinna pójść gładko. Swoją piłkarską edukację kontynuował w takich klubach jak Wisła Kraków, Ruch Chorzów i Śląsk Wrocław, zanim zahaczył o Legionistów i zagraniczną przygodę w Turcji.

Górnik nie ogranicza się do jednego transferu – wcześniej zimowe okno otworzyło drzwi dla Kamila Nowogońskiego i Luki Gučka. Nowe twarze mają pomóc zielono-czarnym opuścić strefę spadkową, choć zadanie wcale nie będzie łatwe.

Źródło: transfery.info

Wybrane dla Ciebie