Ardit Nikaj pożegna się z Wisłą Kraków po awansie do Ekstraklasy
Wisła Kraków potwierdziła awans do Ekstraklasy, a teraz zaczyna przebudowę kadry na najwyższy poziom rozgrywek. Wśród zmian pojawi się odejście Ardita Nikaja, który nie zostanie wykupiony po wypożyczeniu z KF Skenderbeu. Choć szybkość Albańczyka była atutem, nie przekonał do siebie sztabu i kibiców, co oznacza, że latem opuści klub. Również bramkarska pozycja może ulec zmianie, gdyż Wisła planuje transfer nowego golkipera, choć Anton Cziczkan ma szanse na pozostanie. Zespół ma jeszcze do rozegrania dwa mecze w 1. Lidze, mierząc się z Polonią Warszawa i Pogonią Siedlce.
Wisła Kraków w ostatni weekend zapewniła sobie awans do PKO BP Ekstraklasy, pokonując Chrobrego Głogów 2:0. Po sukcesie na boisku nadszedł czas na poważne ruchy kadrowe, mające przygotować zespół do rywalizacji w najwyższej klasie rozgrywkowej. Jarosław Królewski, współwłaściciel klubu, zapowiadał mocne transfery na letnie okno, a pierwsze decyzje już zapadają.
Jednym z zawodników, którzy nie będą kontynuować przygody z Białą Gwiazdą, jest Ardit Nikaj. Pomimo że Albańczyk wyróżniał się szybkością na boisku, nie zdobył zaufania sztabu i nie przekonał do siebie kibiców. Wypożyczony z KF Skenderbeu, nie zostanie wykupiony po zakończeniu sezonu. Nikaj rozegrał łącznie 19 meczów, zdobywając 4 bramki, licząc także występy w rezerwach, co nie spełniło oczekiwań klubu.
Odejście Nikaja to nie jedyna zmiana. Wisła rozważa pozyskanie nowego bramkarza, co może oznaczać koniec przygody Kamila Brody z klubem. Z kolei Anton Cziczkan ma realne szanse na podpisanie nowego kontraktu i pozostanie w drużynie. Te ruchy wskazują na szerokie zmiany w składzie, mające wzmocnić zespół przed wymagającym sezonem w Ekstraklasie.