Sterling może grać w Feyenoordzie. Jest pozwolenie na pracę
Po długich oczekiwaniach Raheem Sterling wreszcie otrzymał wymagane zgody i lada moment pojawi się na boisku jako piłkarz Feyenoordu Rotterdam. Angielski skrzydłowy pierwotnie musiał przejść przez formalności związane z pracą i pobytem poza granicami Wielkiej Brytanii – teraz jednak nic już nie stoi na przeszkodzie jego debiutowi. Kibice Feyenoordu liczą, że transfer Sterlinga to prawdziwy strzał w dziesiątkę.
Raheem Sterling wreszcie doczekał się upragnionego zielonego światła na debiut w Holandii. Angielski skrzydłowy, który niedawno rozstał się z Chelsea, od kilku dni oficjalnie jest nowym zawodnikiem Feyenoordu Rotterdam. Jego transfer wzbudził sporą ciekawość, bo Sterling zdecydował się na krótkoterminowy kontrakt, obowiązujący jedynie do końca czerwca.
Początek holenderskiej przygody nie należał do najspokojniejszych. Problemy pojawiły się, gdy okazało się, że po wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej potrzebne są specjalne pozwolenia na pracę i pobyt, by legalnie występować na holenderskich boiskach. Feyenoord musiał kombinować – tymczasowo przeniósł treningi do belgijskiego Tubize, żeby Sterling mógł przygotowywać się z zespołem bez biurokratycznych przeszkód.
Jak podaje Transfery.info, saga z dokumentami dobiegła końca. Sterling otrzymał wszelkie niezbędne zgody i lada dzień może zadebiutować przed fanami z Rotterdamu. Najprawdopodobniej jego pierwsza okazja do gry nadarzy się już w niedzielę, podczas starcia Feyenoordu ze SC Telstar. Potem klub dowodzony przez Robina van Persiego czeka jeszcze wyjazdowy pojedynek z FC Twente.