Ivan Perisic zostaje w PSV. Inter nie ma szans na transfer chorwackiego skrzydłowego
Choć spekulacje transferowe wokół Ivana Perisicia rozgrzewały włoską i holenderską prasę, szefowie PSV Eindhoven ucięli wszystkie plotki. 'Rozmawialiśmy z zawodnikiem. Zostaje, to wszystko' – podsumował Marcel Brands, dyrektor generalny PSV.
PSV Eindhoven bardzo zdecydowanie kończy wszelkie spekulacje na temat możliwego powrotu Ivana Perisicia do Interu Mediolan. Dyrektor generalny drużyny z Holandii, Marcel Brands, jednoznacznie ustawił sprawę, komentując temat w rozmowie z NOS przed ligowym starciem PSV z Feyenoordem.
Słowa Brandsa nie zostawiają cienia wątpliwości: 'Wiele się pisało o Perisiciu, ale do nas nic nie dotarło. Rozmawialiśmy z zawodnikiem. Był kontakt z jego strony – widocznie tak to teraz wygląda. On zostaje, to wszystko.'
Przedstawiciele Interu dość mocno sondowali możliwość ściągnięcia doświadczonego Chorwata jeszcze zimą. Włoscy dziennikarze donieśli, że w klubie z Mediolanu widziano w Perisiciu czasowe wzmocnienie na skrzydło – zawodnika znanego i sprawdzonego w barwach Nerazzurrich.
Jednak oficjalnie postawa PSV nie daje złudzeń rywalom z Serie A. Klub z Eindhoven postrzega Perisicia jako bardzo ważny element kadry w decydującym momencie sezonu. Dowód? Peter Bosz desygnował skrzydłowego do wyjściowego składu na prestiżowy mecz z Feyenoordem, pokazując tym samym jak istotną rolę przypisuje Chorwatowi.
Transferowe podchody ze strony Interu praktycznie przestają istnieć. PSV zamyka temat na dobre. Ostatecznie mediolańczycy – jeśli w ogóle planują ściągnięcie doświadczonego skrzydłowego – muszą bacznie rozejrzeć się za inną opcją.
Warto zaznaczyć, że tuż przed tą kolejką, sam dyrektor Interu Beppe Marotta dał jasno do zrozumienia, iż klub prawdopodobnie zakończył już transferowe działania zimą.