Duża forma Benedyczaka w Turcji. Czwarty gol
Adrian Benedyczak regularnie trafia do siatki w lidze tureckiej. W sobotę zdobył bramkę już w czwartym kolejnym meczu dla Kasimpasy, szybko wyprowadzając zespół na prowadzenie w starciu z Kayserisporem. Dla polskiego napastnika to wyjątkowo udany okres po zimowym transferze, kiedy to niemal od razu stał się ważnym ogniwem ofensywy nowego klubu.
Po kilku sezonach spędzonych we Włoszech, gdzie ostatnio reprezentował Parmę, 25-latek zimą zdecydował się na wypożyczenie do Turcji. We włoskiej Serie A był zazwyczaj rezerwowym, lecz już pierwszy mecz w barwach Kasimpasy pokazał, jak bardzo brakowało mu zaufania na boisku.
Marzec okazał się dla Benedyczaka wyjątkowo owocny. W trzech kolejnych spotkaniach ligowych wpisywał się na listę strzelców: najpierw pokonał bramkarza Konyasporu, potem trafił z Eyusporem, a następnie z Besiktasem.
Podczas pojedynku z Kayserisporem polski snajper znów dał o sobie znać. W jednej z pierwszych akcji meczu idealnie uciekł obrońcy, po czym wykorzystał dokładne podanie Diabate. W sytuacji sam na sam nie dał szans bramkarzowi gości, pewnie posyłając piłkę do siatki i zapewniając gospodarzom prowadzenie.
Do przerwy wynik nie uległ zmianie, a po zmianie stron prowadzenie Kasimpasy podwyższył Giannioris. Benedyczak potwierdził tym samym wysoką formę, będąc autorem bramki w czwartym kolejnym meczu ligowym.