Chciała go Legia, wybrał wypożyczenie do Holandii
Saga transferowa wokół Lasse Nordasa znów nabrała tempa, lecz po raz kolejny polskie kluby muszą odłożyć marzenia o sprowadzeniu Norwega. Legia Warszawa była wymieniana jako jeden z głównych kandydatów do jego pozyskania, jednak napastnik trafił właśnie na wypożyczenie do sc Heerenveen. Jego przyszłość w Ekstraklasie staje się coraz mniej realna.
Lasse Nordas, postać dobrze znana kibicom śledzącym doniesienia transferowe, ponownie przewinął się w kontekście przeprowadzki do polskiej Ekstraklasy. Po raz kolejny jednak nic z tych planów nie wyszło – Norweg został oficjalnie wypożyczony z Luton Town do sc Heerenveen.
Jeszcze na początku 2024 roku Nordas znajdował się w kręgu zainteresowań Rakowa Częstochowa. Klub spod Jasnej Góry miał nawet złożyć za niego kilka propozycji, z których najwyższa opiewała na ponad półtora miliona euro. Kiedy Raków zrezygnował z walki o tego snajpera, do gry wkroczyła Legia Warszawa – także bez powodzenia.
W zimowym oknie transferowym Norweg ostatecznie wybrał wyjazd do Anglii. Trafił do Luton Town, ale nie udało mu się tam wywalczyć miejsca w podstawowej jedenastce i już zaczęły się spekulacje o jego następnym klubie. Media ponownie łączyły go z Legią, która szukała opcji na wzmocnienie ataku.
Pewne jest jednak, że na razie kibice w Polsce nie zobaczą Nordåsa w Ekstraklasie. Klub Sc Heerenveen w oficjalnym komunikacie potwierdził wypożyczenie zawodnika.
Napastnik będzie występował w Eredivisie do końca obecnego sezonu. Nie podano, czy w umowie znajduje się opcja wykupu po zakończeniu wypożyczenia. W trwającej kampanii Nordas zanotował 18 występów dla klubu z League One zdobywając 4 bramki i mając 3 asysty.