Zawodnik Piasta Gliwice: To był pierwszy raz, kiedy płakałem po strzeleniu gola
Atmosfera pełna energii w szatni Piasta, odreagowanie po ligowym zwycięstwie z Legią i nowa taktyka wprowadzona przez trenera Myśliwca. Gliwiczanie szykują się na kolejny trudny mecz w Warszawie. Choć tabela Ekstraklasy wymusza na nich czujność, Jorge Felix podkreśla, że drużyna jest zjednoczona i gotowa do walki z renomowanym rywalem, stawiając na skuteczność i mentalną odporność jako klucz do sukcesu.
Rywalizacja Piasta z Legią Warszawa ponownie przyciąga uwagę fanów Ekstraklasy. Przed spotkaniem w stolicy w szeregach zespołu z Gliwic panuje mieszanka optymizmu i realizmu.
Mimo że Piast nadal znajduje się na dnie tabeli, nastroje w drużynie dalekie są od paniki. – Klub jest teraz w trudnej sytuacji, bo jesteśmy na ostatnim miejscu, ale tabela jest bardzo wyrównana. Wszystko jest bardzo blisko, a ogólna atmosfera w drużynie wciąż jest dobra. Wierzymy, że powinniśmy mieć więcej punktów – tłumaczy w rozmowie z beinsports.com Jorge Felix, podkreślając wyraźne ambicje zespołu, by w każdym meczu walczyć o pełną pulę.
Ostatnie zwycięstwo 2:0 nad Legią Warszawa, przełamujące długotrwałą niemoc w gliwickiej twierdzy, stało się dla Piasta źródłem ogromnej pewności siebie. Triumf nie tylko przywrócił wiarę w drużynę, ale także dodał energii przed nadchodzącym starciem w Warszawie. Felix, który w tym spotkaniu popisał się skutecznym wykończeniem rzutu karnego, nie kryje osobistego znaczenia tego trafienia – pierwszy raz w karierze nie krył łez po bramce, myśląc o matce.
Od momentu przejęcia Piasta przez trenera Daniela Myśliwca wyczuwalna jest zmiana podejścia. Wcześniej pod wodzą poprzedniego szkoleniowca zespół dążył do utrzymywania się długo przy piłce i kontrolowania gry. Obecnie punkt ciężkości przesunął się w kierunku prostoty i efektywności. Myśliwiec mocno akcentuje skuteczność podejmowanych decyzji i ich przejrzystość. Piast stawia teraz na szybkie akcje i pragmatyczny futbol. Felix przekonuje, że drużyna dobrze przyjęła ten zwrot – w codziennej pracy i na boisku adaptacja przebiega sprawnie.
Z perspektywy doświadczonego Hiszpana, spójność zespołu to obecnie jeden z filarów Piasta. Mimo trudnych momentów grupa pozostaje zjednoczona – młodość i energia idą w parze z doświadczeniem starszych zawodników.
Przed meczem rewanżowym sztab Piasta skupia się na chłodnej analizie przeciwnika oraz podkreśla ciągłą pracę nad własnymi atutami. Felix przyznaje, że zespół podchodzi do tego starcia z pewnością siebie, jednak nie brakuje im ostrożności. – Oczywiście podchodzimy z większą pewnością siebie, ale mamy pełną świadomość, że to nie będzie łatwy mecz. W ostatnim spotkaniu Legia stworzyła wiele okazji, lecz nasz bramkarz był w kapitalnej formie. Wykorzystaliśmy swoje szanse, ale wiadomo, że rywal podejdzie teraz do gry wyjątkowo zmotywowany. Musimy twardo stąpać po ziemi i kontynuować pracę nad poprawą gry – podkreśla Felix.
Zapytany o kluczowe aspekty taktyczne, Hiszpan zwraca uwagę na niuans mentalny. Jego zdaniem, presja niewyraźnej formy Legii na własnym stadionie może odbić się na gospodarzach. Jeżeli tylko Piast utrzyma skupienie i nie ulegnie atmosferze, to szansa na pozytywny wynik znacznie wzrośnie. – Moim zdaniem psychologia będzie tu miała ogromne znaczenie. Kibice Legii nie są zadowoleni z ostatnich wyników, co może odbić się na drużynie. Jeżeli pozostaniemy opanowani, możemy wykorzystać nerwowość gospodarzy – uważa Felix.
Jorge Felix trafił do Piasta latem 2018 roku i sięgnął z nim po mistrzostwo Polski. Dwa lata później przeszedł do Sivassporu, a w połowie 2022 wrócił do Gliwic. W obecnym sezonie 34-letni Hiszpan wystąpił 18 razy, strzelił gola i miał asystę.