Wisła Płock traci Quentina Lecoeuche
Dla Wisły Płock mecz przy Łazienkowskiej nie mógł się gorzej rozpocząć. Już w 17. minucie kontuzji doznał jeden z najważniejszych zawodników, Quentin Lecoeuche.
Start sobotniego meczu między Legią Warszawa a Wisłą Płock przyniósł kibicom mieszane odczucia. Nafciarze ledwo zdążyli wejść na odpowiednie obroty, a już po niecałych dwóch kwadransach byli zmuszeni dokonać roszady w środku pola. Quentin Lecoeuche opuścił murawę w 17. minucie, tuż po groźnej sytuacji, po której nie był w stanie kontynuować gry. Pomocnika zastąpił Dominik Kun, a sztab szkoleniowy Wisły musiał natychmiast przestawić ustawienie drużyny.
Szybka strata kluczowego pomocnika wyraźnie zaburzyła tempo gry Wisły. Lecoeuche, który trafił do zespołu z SM Caen przed obecnym sezonem, regularnie pojawiał się w wyjściowym składzie i rozegrał już 17 spotkań, dokładając gola w meczu Pucharu Polski z GKS-em Katowice.
Dobry start Legii i bramka debiutanta
Problemy Wisły wykorzystali gospodarze. Legia wyszła na prowadzenie już w 23. minucie po trafieniu Rafała Adamskiego. Napastnik dopiero co przeniósł się z Pogoni Grodzisk Mazowiecki, gdzie w Betclic 1. Lidze strzelił 12 goli. W debiucie w nowych barwach potrzebował zaledwie chwili, by trafić do siatki.