Legia trenuje z Wrzoskiem przed meczem z Wisłą Płock
Piłkarze Legii Warszawa nie zamierzają iść utartą ścieżką przed starciem z Wisłą Płock. Treningi z postaciami ze świata sztuk walki, głęboka praca nad zespołowością i integracja zamiast schematycznych przygotowań – właśnie na to stawia drużyna znad Łazienkowskiej. Liczba kibiców rośnie, ławka mentalna się wzmacnia, a celem jest nie tylko zwycięstwo na murawie, ale i pełna mobilizacja całego zespołu.
Nadchodzące spotkanie Legii Warszawa z Wisłą Płock zapowiada się nie tylko emocjonująco na boisku, ale i poza nim. Drużyna ze stolicy postanowiła złamać schemat przygotowań przedmeczowych i sięgnąć po wsparcie osobistości ze świata sztuk walki. W środę na treningu pojawili się m.in. Arkadiusz Wrzosek oraz Krzysztof Kosedowski, których obecność miała podkręcić atmosferę i dać świeży impuls zawodnikom.
Od poniedziałku sztab szkoleniowy położył duży nacisk na działania integracyjne, mentalne, mające na celu zbudowanie lepszych relacji nie tylko o charakterze piłkarza z piłkarzem, ale przede wszystkim człowieka z człowiekiem. Zawodnicy spędzili sporo czasu w budynku klubowym na rozmowach, mniej formalnych spotkaniach, poznali siebie z innej strony niż na boisku, pracowali z trenerem mentalnym - celem było zbudowanie większego poczucia zespołowości i świadomości wspólnego celu.