Wisła Kraków żegna czterech zawodników po awansie do Ekstraklasy
Awans do Ekstraklasy to okazja na zmiany. Wisła Kraków rozpoczęła porządki, żegnając się jednocześnie z czterema piłkarzami.
Wisła Kraków rozpoczęła letnie porządki kadrowe po wywalczeniu awansu do Ekstraklasy. W sobotę klub oficjalnie potwierdził rozstanie z czterema piłkarzami, którzy nie będą już reprezentować barw "Białej Gwiazdy" w nadchodzącym sezonie.
Przy Reymonta od kilku dni trwa bilansowanie dokonań minionej kampanii oraz analiza składu pod kątem rywalizacji na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Polsce. Na pierwszy ogień poszły decyzje o odejściu graczy, którym kończą się kontrakty bądź wypożyczenia. Jak podaje Meczyki.pl, Wisła żegna Kamila Brodę, Josepha Colleya, Dawida Olejarkę oraz Ardita Nikaja.
W tym gronie najdłużej z krakowskim klubem był związany Kamil Broda. 24-letni wychowanek Wisły przez lata miał status solidnego zmiennika, zbierając łącznie 31 występów w oficjalnych spotkaniach pierwszego zespołu. Dołączył do drużyny w 2014 roku, z krótką przerwą oddając serce macierzystemu klubowi.
Joseph Colley z kolei cztery lata występował w Wiśle, pełniąc ważną rolę w defensywie. Szwedzki obrońca zamknął ten etap kariery z bilansem 77 meczów na koncie i znacznym udziałem w ostatnich sukcesach "Białej Gwiazdy" – zdobyciu Pucharu Polski i powrocie do Ekstraklasy.
Latem zeszłego roku do Wisły trafił Dawid Olejarka. Poprzedni sezon spędził na wypożyczeniu w Zniczu Pruszków, a w tym sezonie pojawiał się jedynie w rezerwach klubu. Przed odejściem zdążył zanotować dla pierwszego zespołu 12 oficjalnych występów.
Ardit Nikaj był zawodnikiem Wisły tylko przez ostatnie miesiące, występując w 17 meczach i dwukrotnie wpisując się na listę strzelców. Klub z Krakowa nie zdecydował się na wykupienie go z FK Skenderbeu po zakończeniu wypożyczenia, przez co albański napastnik również żegna się z drużyną awansującą do Ekstraklasy.