Wojciech Kwiecień rozważa Górnika Zabrze? Zakulisowe rozmowy przyciągają uwagę – StolicaSportu.pl

Wojciech Kwiecień rozważa wejście do Górnika Zabrze?

PKO EKSTRAKLASA  LEGIA WARSZAWA - GORNIK ZABRZE KIBICE GORNIKA ZABRZE  NOWY WLASCICIEL POTRZEBNY OD ZARAZ
fot. Marcin Szymczyk
Domyślna grafika
Misza
20 maja 2026 12:42
2 minuty czytania

Wojciech Kwiecień, znany krakowski biznesmen, miał oddalić się od planów dołączenia do Wisły Kraków. Nieoczekiwanie pojawiły się informacje o jego możliwym zaangażowaniu w inny klub Ekstraklasy – Górnika Zabrze. Jak ustalił Tomasz Włodarczyk, trwają zakulisowe rozmowy, w których pojawia się także wątek Ruchu Chorzów. W tle tej operacji padają nazwiska Lukasa Podolskiego i Sławomira Peszki. Konstelacja ta może okazać się hitem kolejnego sezonu.

Wojciech Kwiecień, dotychczas łączony głównie z Wisłą Kraków, znalazł się w centrum transferowej opery mydlanej. Choć przez kilka lat był o krok od wejścia do klubu z ulicy Reymonta, ostatnie doniesienia wskazują na poważne oddalenie się od tego scenariusza.

Własne oczekiwania Kwietnia – w tym znacząca decyzyjność oraz rozłożenie inwestycji rzędu 15 milionów złotych na dwanaście rat – nie przekonały władz Wisły. Rozwiązanie to nie gwarantowało klubowi dużego wzmocnienia na miarę walki o najwyższe cele po awansie do Ekstraklasy.

Ciekawostką stały się nowe wieści, które przekazał Tomasz Włodarczyk. Według dziennikarza, biznesmen rozważa alternatywne opcje – nie tylko Wisłę Kraków, ale również Górnika Zabrze i Ruch Chorzów. Szczegóły zdradziło niedawne wydanie programu „Włodar & Roki komentują”.

- To są sprawy nieoficjalne. Bardziej toczą się zakulisowe rozmowy, podszepty, podchody. Chętnie połączono by Wojciecha Kwietnia z Lukasem Podolskim w Górniku Zabrze. Żeby tu dołożył te swoje miliony i jeszcze wyżej Górnik poszedł w kolejnym sezonie. Sławomir Peszko miałby lobbować za takim rozwiązaniem, jeśli nie Wisła Kraków – padło w programie.

Bartosz Karcz również informuje, że rozważane są dwa kierunki: jeden z Ekstraklasy i jeden z I ligi. Włodarczyk doprecyzowuje, że za plecami wymienia się właśnie Górnika Zabrze oraz Ruch Chorzów jako potencjalnych beneficjentów współpracy z Kwieciem. Sam Górnik, według źródeł, „niedługo może trafić w ręce Lukasa Podolskiego”. Jak na razie jednak działacze reagują na te rewelacje z chłodnym spokojem – żadne oficjalne deklaracje nie padły, a cała sytuacja rozgrywa się przede wszystkim na poziomie plotek i podchodów transferowych.

Źródło: Transfery.info

Wybrane dla Ciebie