Wieczysta w ekstraklasie! Od 0:1 do 2:1 z Chrobrym w finale
Kilka lat temu mało kto podejrzewałby, że Wieczysta Kraków zostanie klubem ekstraklasowym. Tymczasem po dramatycznej walce z Chrobrym Głogów beniaminek z Małopolski zapewnił sobie pierwszy w dziejach awans do PKO BP Ekstraklasy. Bramkę na wagę historycznego sukcesu strzelił Stefan Feiertag, a wcześniej drużyna musiała odrabiać straty po trafieniu Myroslawa Mazura.
Wieczysta Kraków pokonała Chrobrego Głogów 2:1 i awansowała do PKO BP Ekstraklasy. Decydującą bramkę zdobył Stefan Feiertag.
Przygoda Wieczystej w barażach rozpoczęła się od wygranej z Polonią Warszawa 2:1. Po tym spotkaniu krakowski klub stanął przed szansą na historyczny awans, mierząc się w finale z Chrobrym Głogów. Chrobry z kolei musiał walczyć o swoją szansę w dogrywce z ŁKS-em Łódź, gdzie zwyciężył również 2:1.
Od początku meczu na stadionie przy Reymonta inicjatywę przejął zespół z Głogowa. Szybko okazało się, że goście przyjechali do Krakowa po awans, bo już po niespełna kwadransie ich przewaga dała rezultat. Po dośrodkowaniu Szymona Bartlewicza z rzutu wolnego wynik otworzył Myroslaw Mazur.
Goście mogli podwyższyć prowadzenie, ale ani Kelechukwu Ibe-Torti, ani Robert Mandrysz czy Kacper Laskowski nie potrafili wykończyć szybkim golem rozpoczętej kontry. Ta niedoskonałość zemściła się chwilę później – po błędzie Dawida Arndta Lisandro Semedo dopadł do piłki i doprowadził do remisu 1:1. Wieczysta zaczęła grać coraz odważniej – Lucas Piazon po indywidualnej szarży mógł jeszcze przed przerwą wyprowadzić drużynę na prowadzenie, ale tym razem zabrakło wykończenia.
Po zmianie stron gospodarze natychmiast ruszyli do ataku. Efekt pojawił się już w 56. minucie, kiedy po akcji Mikiego Villara piłka trafiła do Stefana Feiertaga. Snajper gospodarzy pewnie umieścił futbolówkę w siatce, mimo że musiał poprawiać swój pierwszy strzał.
Chrobry nie zamierzał się poddawać. Sebastian Strózik był o centymetry od wyrównania – jego uderzenie obiło poprzeczkę bramki strzeżonej przez Antoniego Mikułkę. Tuż przed końcem spotkania na listę strzelców ponownie mógł wpisać się Mazur, jednak golkiper Wieczystej zachował czujność, a w doliczonym czasie gry szansę pogrzebał jeszcze strzałem nad poprzeczką Laskowski.
Dzięki tym wydarzeniom Wieczysta Kraków po raz pierwszy w historii zagra na poziomie Ekstraklasy. Wcześniej awansowały drużyny Wisły Kraków oraz Śląska Wrocław.