Historyczny awans Wieczystej Kraków do Ekstraklasy po zwycięstwie z Chrobrym – StolicaSportu.pl

Wieczysta w ekstraklasie! Od 0:1 do 2:1 z Chrobrym w finale

Stefan Feiertag
fot. Wieczysta Kraków
Domyślna grafika
Maro
31 maja 2026 22:47
3 minuty czytania

Kilka lat temu mało kto podejrzewałby, że Wieczysta Kraków zostanie klubem ekstraklasowym. Tymczasem po dramatycznej walce z Chrobrym Głogów beniaminek z Małopolski zapewnił sobie pierwszy w dziejach awans do PKO BP Ekstraklasy. Bramkę na wagę historycznego sukcesu strzelił Stefan Feiertag, a wcześniej drużyna musiała odrabiać straty po trafieniu Myroslawa Mazura.

Wieczysta Kraków pokonała Chrobrego Głogów 2:1 i awansowała do PKO BP Ekstraklasy. Decydującą bramkę zdobył Stefan Feiertag.

Przygoda Wieczystej w barażach rozpoczęła się od wygranej z Polonią Warszawa 2:1. Po tym spotkaniu krakowski klub stanął przed szansą na historyczny awans, mierząc się w finale z Chrobrym Głogów. Chrobry z kolei musiał walczyć o swoją szansę w dogrywce z ŁKS-em Łódź, gdzie zwyciężył również 2:1.

Od początku meczu na stadionie przy Reymonta inicjatywę przejął zespół z Głogowa. Szybko okazało się, że goście przyjechali do Krakowa po awans, bo już po niespełna kwadransie ich przewaga dała rezultat. Po dośrodkowaniu Szymona Bartlewicza z rzutu wolnego wynik otworzył Myroslaw Mazur.

Goście mogli podwyższyć prowadzenie, ale ani Kelechukwu Ibe-Torti, ani Robert Mandrysz czy Kacper Laskowski nie potrafili wykończyć szybkim golem rozpoczętej kontry. Ta niedoskonałość zemściła się chwilę później – po błędzie Dawida Arndta Lisandro Semedo dopadł do piłki i doprowadził do remisu 1:1. Wieczysta zaczęła grać coraz odważniej – Lucas Piazon po indywidualnej szarży mógł jeszcze przed przerwą wyprowadzić drużynę na prowadzenie, ale tym razem zabrakło wykończenia.

Po zmianie stron gospodarze natychmiast ruszyli do ataku. Efekt pojawił się już w 56. minucie, kiedy po akcji Mikiego Villara piłka trafiła do Stefana Feiertaga. Snajper gospodarzy pewnie umieścił futbolówkę w siatce, mimo że musiał poprawiać swój pierwszy strzał.

Chrobry nie zamierzał się poddawać. Sebastian Strózik był o centymetry od wyrównania – jego uderzenie obiło poprzeczkę bramki strzeżonej przez Antoniego Mikułkę. Tuż przed końcem spotkania na listę strzelców ponownie mógł wpisać się Mazur, jednak golkiper Wieczystej zachował czujność, a w doliczonym czasie gry szansę pogrzebał jeszcze strzałem nad poprzeczką Laskowski.

Dzięki tym wydarzeniom Wieczysta Kraków po raz pierwszy w historii zagra na poziomie Ekstraklasy. Wcześniej awansowały drużyny Wisły Kraków oraz Śląska Wrocław.

Statystyki meczowe dostarczony przez Superscore

Źródło: Stolica Sportu

Wybrane dla Ciebie