Wieczysta Kraków niepewna gry przy Reymonta. Jarosław Królewski jasno o stadionie – StolicaSportu.pl

Wieczysta Kraków niepewna gry przy Reymonta. Królewski stawia warunki

Jarosław Królewski
fot. jaroslawkrolewski.com
Domyślna grafika
Maro
1 czerwca 2026 16:01
3 minuty czytania

Jarosław Królewski, właściciel Wisły Kraków, podkreślił, że Wieczysta Kraków nie ma jeszcze zapewnionej gry na stadionie przy Reymonta. Kluczową kwestią są nakłady na murawę i infrastrukturę, które według Królewskiego są warunkiem korzystania z obiektu przez dwa zespoły. Awans Wieczystej do Ekstraklasy nie zmienia faktu, że potrzeba porozumienia i konkretnych inwestycji, by drużyny nie traciły sportowo przez zły stan boiska.

Wieczysta Kraków właśnie zapewniła sobie wejście do PKO BP Ekstraklasy, lecz wciąż nie wiadomo, czy w przyszłym sezonie będzie rozgrywać domowe spotkania na stadionie przy ul. Reymonta. Swoje stanowisko wyraził właściciel Wisły Kraków, Jarosław Królewski, który otwarcie poruszył kwestie finansowe oraz organizacyjne związane z użytkowaniem tego obiektu.

W minionych rozgrywkach na Reymonta występował także Szachtar Donieck. Teraz Królewski sugeruje, że obecność dwóch klubów wymaga specjalnych inwestycji. Szczególnie istotna jest tu jakość murawy – to według właściciela Wisły jeden z kluczowych atutów jego drużyny. „Przede wszystkim Wisła Kraków jest użytkownikiem stadionu i od wielu lat pozostaje jego największym najemcą. Klub ponosił i ponosi bardzo wysokie koszty związane z funkcjonowaniem na tym obiekcie, przeznaczając na ten cel dziesiątki milionów złotych w ostatnich latach. Jest jego głównym klientem” – podkreślił Królewski na łamach serwisu Meczyki.pl.

Dla Wisły inwestycje w murawę i infrastrukturę są niezbędne, by utrzymać wysoki standard oraz przewagę własnego boiska. Królewski zwrócił uwagę na wydatki z ostatniego roku, które objęły m.in. specjalistyczne lampy do doświetlania trawy. Jego zdaniem, przy obecnym stanie infrastruktury nie da się na stałe obsłużyć dwóch klubów bez istotnego pogorszenia warunków gry.

Bez takich inwestycji, jak np. lampy do doświetlania murawy i inne, nie ma możliwości obsłużenia dwóch zespołów bez wpływu na jakość boiska, a co za tym idzie - na wynik sportowy. To wszystko trzeba wypracować wspólnie
Jarosław Królewski

Królewski twierdzi, że jeśli nie zostaną spełnione standardy jakości boiska, występy Wieczystej przy Reymonta mogą nie dojść do skutku. Stan murawy określił jako „warunek brzegowy całej dyskusji, a nie kwestię drugorzędną”. Dodatkowym wyzwaniem ma być skala inwestycji personalnych i administracyjnych związanych z obsługą dwóch drużyn.

Na potrzeby uzyskania licencji Wisła Kraków wyraziła gotowość udostępnienia stadionu Wieczystej. Nie oznacza to jednak automatycznego podpisania ostatecznej umowy. Obecnie klub Wojciecha Kwietnia domowe mecze rozgrywa w Sosnowcu. „Dowodem profesjonalnego działania klubu jest między innymi organizacja przez Wisłę Kraków baraży tego sezonu dla Wieczystej Kraków. Pomogliśmy aby to się udało – oddając sporo zaangażowania w ostatnim tygodniu” – przyznał Królewski w swoim oświadczeniu.

Jednocześnie właściciel Wisły zaznaczył, że tzw. promesa przedstawiona Wieczystej to wyłącznie deklaracja gotowości do rozmów: „Promesa przedstawiona przez Wisłę Kraków nie jest umową. Jest wyrazem gotowości do rozmów i poszukiwania rozwiązań, ale nie oznacza automatycznego zawarcia porozumienia. Finalna umowa wymaga uwzględnienia wielu kwestii prawnych, organizacyjnych, logistycznych, sportowych i biznesowych.”

Źródło: Jarosław Królewski

Wybrane dla Ciebie