Widzew Łódź walczy o utrzymanie. Sześć drużyn na krawędzi przed ostatnią kolejką Ekstraklasy
Korona Kielce świętuje utrzymanie, Widzew Łódź musi do ostatniej sekundy walczyć o ligowy byt. Przed ostatnią kolejką Ekstraklasy aż sześć zespołów nie zna jeszcze swojego losu. Sytuacja zmienia się z każdą serią meczów, a napięcie sięga zenitu — kto pozostanie w elicie, a kogo czeka spadek? W Łodzi i nie tylko, fani przeżywają prawdziwy rollercoaster emocji.
Krótka radość z utrzymania przypadła w udziale Pogoni Szczecin. Zespół Thomasa Thomasberga zgarnął kluczowe trzy punkty w Lubinie po wygranej z Zagłębiem 1:0, przerywając serię nerwowych tygodni. Teraz Portowcy mogą spokojniej podejść do meczu z GKS Katowice, a już dziś patrzą w górę tabeli.
W Kielcach emocje sięgnęły zenitu, gdy Dawid Błanik wpakował zwycięską bramkę z rzutu wolnego. Uderzenie było pewne i Bartłomiej Drągowski nie miał większych szans na skuteczną interwencję. Jedna bramka dała Koronie pewność utrzymania — czerwonej strefy mogą się już nie obawiać.
W Łodzi nastroje zupełnie inne. Widzew, mimo inwestycji sięgających ponad 20 milionów euro w obecnym sezonie, drży o ligowy byt. Przyszłość Czerwonej Armii zależy od tego, czy Lechia Gdańsk zdoła pokonać u siebie Legię Warszawa. Jeśli nie — Widzew utrzyma się nad kreską. Natomiast Arka Gdynia, nawet odrabiając stratę, nie wyprzedzi łodzian ze względu na gorszy bilans bezpośrednich meczów.
Niewiele łatwiej mają Motor Lublin i Cracovia. Oba zespoły zmierzą się ze sobą w sobotnie popołudnie. Dla gospodarzy wystarczy zwycięstwo lub remis, by znacząco odsunąć się od strefy spadkowej. Pasy z kolei muszą bezwzględnie sięgnąć po trzy punkty, inaczej sytuacja zrobi się jeszcze bardziej rozpaczliwa.
Piast Gliwice trzyma swój los we własnych rękach. Jeśli za tydzień chcą uniknąć dramatycznego boju o utrzymanie, muszą pokonać Arkę znajdującą się w dołku — a to zadanie czeka ich w poniedziałkowy wieczór. Dwa tygodnie temu swoją przyszłość na zapleczu Ekstraklasy przypieczętował już Bruk-Bet Termalica Nieciecza, nie dając złudzeń swoim kibicom na końcowe szczęśliwe rozstrzygnięcie.
Ostatnia kolejka, przesądzająca o ligowym bycie, odbędzie się 24 maja o 17:30. Tyle emocji już dawno w polskiej Ekstraklasie nie było — tabele zmieniają się z każdą bramką i kartką. Ilu kibiców odetchnie z ulgą po ostatnim gwizdku?