Legia Warszawa osłabiona przed meczem z Koroną. Kłopoty kadrowe – StolicaSportu.pl

W Legii z Koroną może nie zagrać nawet 5 piłkarzy

Marek Papszun
fot. Marcin Szymczyk
Domyślna grafika
Maciek
29 stycznia 2026 14:13
3 minuty czytania

Pierwszy oficjalny występ Legii Warszawa w nowym roku zapowiada się nerwowo – trener Marek Papszun musi radzić sobie z poważnymi brakami kadrowymi tuż przed meczem z Koroną Kielce. Kłopoty zdrowotne wyeliminowały Rubena Vinagre i postawiły pod znakiem zapytania udział Pawła Wszołka oraz Steve'a Kapuadiego. Sytuację pogarszają również drobniejsze urazy Kacpra Chodyny i Clauda Goncalvesa, których występ zależy od wyników najbliższych badań. Treningi przebiegają pod znakiem indywidualnych programów i ograniczonych obciążeń.

Legia Warszawa tuż przed startem rundy wiosennej nie może mówić o szczęściu. Trener Marek Papszun zderzył się z serią kontuzji kluczowych zawodników i nie ma złudzeń – dobór optymalnej jedenastki stanął pod znakiem zapytania, a kłopoty kadrowe uderzają w zespół na kilka dni przed pierwszym oficjalnym meczem w roku z Koroną Kielce.

Najbardziej dotkliwy cios przyszedł ze strony Rubena Vinagre. Portugalczyk już podczas zgrupowania w Hiszpanii narzekał na ból w pachwinie, który mimo optymizmu piłkarza okazał się poważniejszy, niż przewidywano. Legia w oficjalnym komunikacie przyznała: „Vinagre został poddany operacji mięśnia przywodziciela. Przewidywany termin powrotu do treningów to początek maja.” Właśnie ta informacja sprawia, że operowanie składem przez trenera będzie mocno utrudnione.

Na liście nieobecnych pojawili się też Paweł Wszołek oraz Steve Kapuadi. Wszołek miał kłopoty mięśniowe już na hiszpańskim zgrupowaniu, przez co nie wystąpił w sparingu przeciwko Sparcie Praga, natomiast Kapuadi zmagał się z urazem stawu skokowego. Obaj dołączyli do zajęć z opóźnieniem i trenowali indywidualnie. Jak podaje Legia.Net, szansa na ich udział w meczu z Koroną jest niewielka.

To jednak nie koniec kadrowych łamigłówek. W czwartek na treningu zabrakło Kacpra Chodyny i Clauda Goncalvesa, którzy również skarżą się na urazy. Lekarze uspokajają, że sytuacja nie wygląda na poważną, ale ostateczną decyzję dotyczącą ich gry mają dać dopiero nadchodzące badania.

Pomimo tych trudności drużyna pod wodzą Papszuna koncentruje się na poprawianiu elementów ofensywnych i taktyki w czasie treningów. Zajęcia zdominowały ćwiczenia wykańczania akcji, praca nad skutecznością oraz stałymi fragmentami gry. Sztab szkoleniowy wyraźnie szuka sposobu, by mimo braków kadrowych wejść w nowy rok choćby z minimalną przewagą nad rywalem.

Źródło: Legia.Net

Wybrane dla Ciebie