Vuković kompletuje sztab w Widzewie
Aleksandar Vuković lada chwila oficjalnie obejmie funkcję trenera Widzewa Łódź. Po słabych wynikach pod wodzą Igora Jovićevića, zarząd postawił na nowy impuls. Vuković nie przychodzi sam – zgodnie z zapowiedzią Mateusza Borka, dołączy do niego własny sztab z Jakubem Dziółką na czele asystentów. W klubie szykują się poważne zmiany na ławce trenerskiej.
Aleksandar Vuković lada moment przejmie stery w Widzewie Łódź, przygotowując się do nowego wyzwania razem ze swoim sztabem.
Fatalna seria pod wodzą Igora Jovićevića dobiegła końca. Chorwat pożegna się ze stanowiskiem po zaledwie piętnastu spotkaniach: zdołał wywalczyć pięć zwycięstw, dwukrotnie zremisować i aż osiem razy musiał przełknąć gorycz porażki. Decyzja władz była nieunikniona – wyniki zarówno w lidze, jak i odpadnięcie z Pucharu Polski, nie dały argumentów za dalszą współpracą.
Przed Widzewem nowe otwarcie. Na Piłsudskiego pojawi się dobrze znany na polskim rynku Aleksandar Vuković. Serbski szkoleniowiec długo wstrzymywał się z podjęciem nowej pracy, czekając na propozycję, która pozwoli mu działać z rozmachem. Rozważał także oferty z zagranicy, ale to właśnie Widzew przekonał go do powrotu na krajowe boiska.
Oficjalne ogłoszenie jest tuż za rogiem, ale wszystko jest już dogadane. Mateusz Borek zdradził, że Vuković przyjdzie do Łodzi z własnym sztabem, liczącym trzy-cztery osoby. Jedno nazwisko jest już pewne – Jakub Dziółka obejmie funkcję asystenta głównego trenera.
Dziółka to trener z doświadczeniem – ostatni raz samodzielnie prowadził ŁKS Łódź, a wcześniej pracował jako asystent u Dawida Szwargi w Rakowie oraz u Michała Probierza w Cracovii. Wydawało się, że przejmie Odrę Opole, ale oferta Vukovicia zmieniła jego plany.
Pełna lista nowych współpracowników Vukovicia ma zostać wkrótce oficjalnie podana. Widzew przechodzi do kolejnego etapu zmian na ławce, licząc na szybki powrót na właściwe tory.